More
    Strona głównaAktualnościTrener Ostrovii jasno określa cel na najbliższy sezon

    Trener Ostrovii jasno określa cel na najbliższy sezon

    -

    Na razie zjeżdżają na nartach i deskach snowboardowych. Zajęcia treningowe uzupełniają w sali gimnastycznej i w siłowni. Tylko wieczorem mają trochę relaksu i czas na regenerację. Tak trenują na zimowym obozie w Szklarskiej Porębie żużlowcy Arged Malesa Ostrovii Ostrów Wlkp.

    Zimowe treningi na ośnieżonym stoku powoli dobiegają końca i w weekend żużlowcy beniaminka PGE Ekstraligi wrócą do domu. Ostrowianie przez tydzień trenowali w górach i jak sami podkreślają: intensywnie trenowali, co czują w kościach. Satysfakcja jest podwójna, gdyż mocnych treningów także wspólny pobyt zawodników pozwolił na integrację zespołu. W Szklarskiej Porębie poty wylewali również m. in. Nicolai Klindt, Oliver Berntzon i Chris Holder.

    Czytaj więcej  Mariusz Staszewski dla MŻ. m.in. o pozycji Holdera
    (fot. Arged Malesa Ostrovia Ostrów Wlkp.) Arged Malesa Ostrovia Ostrów Wlkp. na zimowym obozie w Szklarskiej Porębie

    Plan dnia wyglądał był napięty: pobudka o 6.30 i zbiórka na porannym treningu. Żużlowcy biegali na bieżni lekkoatletycznej, wracali do ośrodka w którym byli zakwaterowani, na śniadanie. O 9.00 wyruszali na narty – zjazdowe lub biegowe. lepsze warunki narciarskie mieli w Świeradowie Zdroju, wiec tam dojeżdżali. Wracali na obiad i po południu kontynuowali zajęcia w sali gimnastycznej i w siłowni. Po kolacji czekała na zawodników sauna i relaks. I tak każdego dnia, nikt nie narzekał, choć zawodnicy czują w kościach wykonaną pracę. Efekty przyjdą na wiosnę, gdy zaczną się treningi i mecze ligowe.

    Reklama

    – Naszym celem jest utrzymanie w lidze – mówi trener Mariusz Staszewski i temu zostały podporządkowane plany sportowe i organizacyjno-finansowe, od treningów aż po inwestycje na stadionie (przebudowa parku maszyn, odwodnienie liniowe, etc.).

     

    Reklama
    - Advertisment -

    Must Read

    „Umarł król, niech żyje król”? ROW Rybnik nie martwi się odejściami...

    Prezes Krzysztof Mrozek z ROW Rybnik wcale nie zmartwił się odejściem Andreasa Lyagera. Duńczyk wstępnie porozumiał się z klubem z ulicy Gliwickiej, ale po...