Działacze Stainer Unii Kolejarza Rawicz mieli nadzieję, że Luke Becker przedłuży z nimi kontrakty. Amerykanin się do nich nie odezwał. Nie mają z nim kontaktu. Gdy rawiczanie upublicznili temat, wyszło szydło z worka. Niespodzianka i zaskoczenie.

Czytaj więcej  Gdzie jest "Luk"?


ForBet Włókniarz Częstochowa ogłosił, że tuż przez zamknięciem okienka transferowego, podpisał kontrakt z Beckerem. Umowa ma charakter “warszawski”, wiec Amerykanin prawdopodobnie będzie musiał znaleźć sobie pracodawcę. Możemy się tylko domyślać, że propozycja współpracy, którą dostał z Rawicza nie była satysfakcjonująca. Bo jak inaczej wytłumaczyć zaistniałą sytuację i milczenie ze strony Beckera?

Jeśli Becker nie jest potrzebny Włókniarzowi (kontrakt warszawski), to prawdopodobnie żużlowiec poprosił prezesa Michała Świącika o pomoc. Sternik klubu spod Jasnej Góry pomógł chłopakowi. W Rawiczu o umowie Beckera z Włókniarzem dowiedzieli się z mediów.