Strona główna Aktualności Unia Leszno z komplikacjami

Unia Leszno z komplikacjami

-

Unia Leszno monitoruje sytuację w Europie, w szczególności zakazy i obostrzenia i przygotowuje plan działania w ostatnim etapie przygotowań do nowego sezonu żużlowego. Drużynowy mistrz Polski chciał pójść sprawdzoną drogą i na początku lutego wyjechać na treningi motocrossowe do Hiszpanii. Czy uda się zrealizować plan?

– Katalonia do 7 lutego jest zamknięta i musieliśmy wstrzymać się z decyzjami. Rozglądaliśmy się za innymi miejscówkami, gdzie znajdują się tory motocrossowe. Włochy na razie też odpadają, bo z powodu pandemii zostały zamknięte do 14 lutego – informuje menadżer leszczyńskich Byków, Piotr Baron.

Czytaj więcej  MrGarden GKM zatrzymał Byki

Piotr Pawlicki skorzystał z dobrej pogody i trenował na Wyspach Kanaryjskich. Indywidualnie przygotowują się do sezonu Emil Sajfutdinow oraz Australijczycy: Jason Doyle i Jaimon Lidsey. Janusz Kołodziej ćwiczy w Tarnowie i w Lesznie.

Unia ma kłopoty w tym roku ze znalezieniem miejsca na treningi motocrossowe (fot. Magazyn Żużel)

– Trenujemy trzy razy w tygodniu. Trener Michał Turyński daje chłopakom ostro w kość. Plan treningowy jest realizowany. Sytuacja wygląda bardzo dobrze, jeszcze kilka tygodni pracy i będzie idealnie – mówi menadżer Piotr Baron o zimowych przygotowaniach Fogo Unii Leszno do ligowego sezonu.

Czytaj więcej  Unia w finale, Falubaz na łopatkach

W Lesznie pod wodzą Turyńskiego ćwiczy 14-osobowa kadra. Z Unistami przygotowują się do rozgrywek reprezentanci drugoligowego Kolejarza Rawicz. Podopieczni trenera Romana Jankowskiego mają w planach obóz zimowy w Szklarskiej Porębie. Zajęcia w terenie i w sali gimnastycznej i siłowni mają również na celu integrację zespołu.

Jeśli żużlowcom Unii Leszno nie uda się zorganizować treningów motocrossowych poza Polską, to prawdopodobnie przygotują kilkudniowe zgrupowanie i będą trenować na miejscu. Pod warunkiem, że dopisze pogoda.

Reklama

Must Read

Adrian Miedziński na pewno dostanie propozycję kontraktu

Adrian Miedziński nie będzie zawodnikiem Apatora Toruń. Taką decyzję podjął macierzysty klub "Miedziaka" z grodu Kopernika i jak mówi sam zawodnik: co zrobić, życie...