Strona główna Aktualności W Tarnowie pachnie Ekstraligą

W Tarnowie pachnie Ekstraligą

-

Najbliższy sezon eWinner 1. ligi zapowiada się pasjonująco. Do walki o awans na pewno dołączy Unia Tarnów, która pozyskała Rohana Tungate’a. Poza tym tarnowianie zakontraktowali zawodników oczekujących.

Reklama

Patrząc na ruchy Unii Tarnów na rynku transferowym, można powiedzieć, że 3-krotni mistrzowie Polski zaskoczyli wszystkich. Kto by się spodziewał, że duet obcokrajowców stworzą Niels K. Iversen i Rohan Tungate? Niewielu oczekiwało także, że do drużyny zawita Paweł Miesiąc. Nowe nabytki tarnowian sprawiły, że w mieście zapachniało Ekstraligą.

Czytaj więcej  Kibice w Gdańsku i Tarnowie mogą spać spokojnie

O olbrzymich możliwościach Iversena i Miesiąca pisaliśmy już wcześniej, a warto podkreślić, że wcale nie gorszym potencjałem dysponuje Tungate. Australijczyk ostatnie pięć lat spędził w Orle Łódź. Szczególnie minione rozgrywki były dla niego bardzo udane, bo wykręcił średnią na poziomie 2,348 pkt/bieg i zajął 3. miejsce wśród najskuteczniejszych żużlowców eWinner 1. ligi.

Gdyby nie przepis o U24 Rohan Tungate wylądowałby z pewnością w Falubazie Zielona Góra (fot. Unia Tarnów)

30-latek zasmakował także jazdy jako gość w PGE Ekstralidze. Reprezentował bowiem z niezłym skutkiem Falubaz Zielona Góra. Pewnie, gdyby nie przepis o zawodniku do lat 24 w składach drużyn, to Tungate wylądowałby na stałe właśnie w zielonogórskiej drużynie.

Australijczyk trafił jednak do Tarnowa i sprawił, że trzeba Unię rozpatrywać w gronie kandydatów do awansu. Klub nie może narzekać na swój skład mimo odejścia utalentowanego juniora Mateusza Cierniaka oraz Michała Gruchalskiego.

Prezes Łukasz Sady wykonał świetną pracę podczas okresu transferowego, tym bardziej że w zespole pozostali Artur Mroczka i Kim Nilsson. Ci zawodnicy będą pełnili rolę oczekujących. W razie nagłej kontuzji któregoś z podstawowych żużlowców ich obecność w kadrze może okazać się bezcenna.

Tarnowianie, aby skompletować drużynę, potrzebują tylko zawodnika do lat 24. Najpewniej ogłoszą go w ostatnich godzinach okna transferowego.

(fot. Unia Tarnów)

Reklama

Must Read

Adrian Miedziński na pewno dostanie propozycję kontraktu

Adrian Miedziński nie będzie zawodnikiem Apatora Toruń. Taką decyzję podjął macierzysty klub "Miedziaka" z grodu Kopernika i jak mówi sam zawodnik: co zrobić, życie...