Strona główna Aktualności Wczoraj junior, dzisiaj senior, czyli trudny skok na wyższy poziom

Wczoraj junior, dzisiaj senior, czyli trudny skok na wyższy poziom

-

Reklama

Kończąc wiek juniora istnieje obawa, czy zawodnik poradzi sobie wśród seniorów. W przeszłości mieliśmy różne przykłady. Jednym się jakoś udawało, inni się gubili i kończyli kariery. Jeszcze inni jechali jak po swoje i dzisiaj są czołowymi żużlowcami ligi.

Podobnie jest w tym roku. Nie wszyscy ubiegłoroczni juniorzy odważyli się pójść na przebój. Michał Gruchalski zrobił krok w tył i zamiast kontynuować karierę w ekstralidze wybrał starty w pierwszoligowej Unii Tarnów. Na podobny krok zdecydował się Robert Chmiel. Wychowanek ROW Rybnik, mimo że jego zespół awansował do elity, to on został na poziomie I ligi. Chmiel przygotowuje się do startów w Zdunek Wybrzeżu Gdańsk. Podobnych przykładów mamy więcej.

Rozkręcają się

Bardziej jednak chcieliśmy przyjrzeć się dokonaniom zawodnikom, którzy postanowili pójść do przodu. Czy odnajdują się w nowej rzeczywistości, chociaż to określenie specjalnie nie pasuje do sytuacji. Przecież Maksym Drabik, Bartosz Smektała, czy Robert Lambert już jako juniorzy stawiali czoła bardziej doświadczonym rywalom.

Z trójki wymienionych zawodników bardzo dobrze prezentuje się Anglik z PGG ROW Rybnik. Nieprzypadkowo w prasie czy internecie jazdę Brytyjczyka, popularnego Lambo, próbuje porównać się do szybkich pojazdów i tytuły LAMBOrghini, albo LamboJet podkręcają żużlową siłę 22-latka z wysp brytyjskich.

Już seniorzy: Maksym Drabik, Robert Lambert, Bartosz Smektała (fot. Magazyn Żużel/Mariusz Cwojda)

To dopiero początek sezonu i za dużo o wynikach, formie sportowej 22-latków jeszcze nie można powiedzieć. Drabik słabiej pojechał w ostatnim meczu z Falubazem Zielona Góra, za to błyszczał na inaugurację gdy Betard Sparta rozbiła u siebie Motor Lublin.

Czytaj więcej  Maksym Drabik i Bartosz Smektała: skok w wiek seniora

Rozkręca się Bartosz Smektała, który z kolei słabo zaczął (kiepski występ na inaugurację w Gorzowie), by w sobotę być najlepszym polskim żużlowcem w 1. rundzie mistrzostw Europy w Toruniu i następnego dnia w Grudziądzu razem z Bykami sięgnąć po zwycięstwo w konfrontacji z miejscowym MrGarden GKM. “Smyk” w Grudziądzu jeździł dobrze i skutecznie, wystąpił w 15 biegu razem z Piotrem Pawlickim, pieczętując wygraną swojej drużyny.

Który z trójki zawodników: Drabik, Lambert, Smektała, ma najlepszy początek sezonu w gronie seniorów? Szybka sonda pozwoli nam i Wam wybrać żużlowca, który nie przestraszył się zmian i przede wszystkim starszych i bardziej doświadczonych konkurentów.

Weź udział w sondzie:

Który zawodnik najlepiej wszedł w wiek seniora na żużlu?

Zobacz wyniki ankiety

Loading ... Loading ...

Musisz przeczytać

Gorzów oddycha z ulgą. Stal pokonała Motor. Zmarzlik na osiemnastkę!

- Dopiero drugi mecz jechaliśmy u siebie, pierwszy w normalnych okolicznościach i cieszy zwycięstwo - mówił po zwycięskim meczu Moje Bermudy Stali Gorzów Bartosz...