More
    Strona głównaAktualnościWielki żużlowy kryzys w Czechach

    Wielki żużlowy kryzys w Czechach

    -

    Sytuacja w Czechach zrobiła się alarmująca i oby nie rozlała się poza granice naszych południowych sąsiadów. Z powodu braku zawodników właśnie odwołano indywidualne mistrzostwa Czech w kategorii juniorów.

    Pilzno miało gościć najlepszych czeskich zawodników do lat 21. Niestety, organizatorzy zmuszeni byli odwołać zawody, gdyż do rywalizacji zgłosiło się tylko siedmiu zawodników. Jak się okazało, kilku jest kontuzjowanych, ale to nie zmienia faktu, że czeski sport żużlowy przezywa ciężkie chwile.

    Liga istnieje, ale w niczym nie przypomina rozgrywek sprzed lat, gdy poziom sportowy można było określić jako wysoki, a przynajmniej zadowalający. Teraz jest dużo gorzej. na palcach jednej ręki można policzyć zawodników, którzy próbują nawiązać walkę na arenie międzynarodowej.

    Ciąg dalszy tekstu pod materiałem video:

    To nie jest przypadek, że Czechów nie ma w Speedway Grand Prix i nie liczą się w Drużynowych Mistrzostwach Europy i w „Speedway of Nations”. Speedway w Czechach w ostatnich latach mocno podupadł. Kibice wspominają, gdzie te czasy, gdy czołowymi zawodnikami w lidze angielskiej i w strefie kontynentalnej byli Zdenek Kudrna, Jiri Stancl, Ales Dryml, bracia Vernerovie, Antonin Kasper, Roman Matousek, Petr Vandirek i inni.

    Petr Chlupac
    (fot. Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda) Petr Chlupáč

    Do turnieju o mistrzostwo Czech juniorów w Pilznie zgłosili się Jan Kvěch, Petr Chlupáč, Daniel Klíma, Matouš Kameník, Matěj Frýza, Bruno Belan oraz Vojtěch Zamazal. Organizatorzy próbowali znaleźć chętnych zawodników do startu za granicą, także w Polsce, jednak nie udało się skompletować szesnastu. W tej sytuacji byli zmuszeni odwołać rywalizację. Podobna sytuacja miała miejsce w 1.rundzie MCzJ, gdy w Pardubicach również brakowało pełnej obsady i turniej odwołano. Co zrobi czeska federacja motocyklowa? Być może będzie musiała zmienić regulamin mistrzostw i wprowadzić nowa tabelę biegów. Może zamiast 20 biegów rozgrywać 12 i zamiast 16 zawodników powołać 8.

    Reklama

    Sytuacja jest alarmująca. W wielu krajach w Europie speedway umiera. Tak jest w krajach bałkańskich, na Węgrzech, coraz gorzej we Włoszech. Przykład Chorwacji pokazuje, że kryzys dosięgnął dna, gdy po zakończeniu kariery przez Jurice Pavlica nie było Chorwata, który mógłby wystąpić z tzw. dziką kartą w Speedway Grand Prix w Gorican.

    Reklama

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    - Advertisment -

    Must Read

    Rozpędzony Motor Lublin jedzie po mistrzostwo Polski

    Kolejny przystanek - Leszno - lublinianie zaliczyli z przytupem. Motor Lublin jako jedyna zespół w PGE Ekstralidze pozostaje niepokonany. Wczoraj na "Smoku" zwyciężył 47:43.Tropikalny...