More
    Strona głównaAktualności"Wiem, że Arged Malesa jest mocna, ale ja stawiam na ROW"

    „Wiem, że Arged Malesa jest mocna, ale ja stawiam na ROW”

    -

    Wielkimi krokami zbliża się pierwsza z dwóch zaplanowanych bitew półfinałowych play off z udziałem Arged Malesa Ostrovia Ostrów Wlkp. i ROW Rybnik. Jeśli wyniki meczów z rundy zasadniczej miałyby wpływ na wskazanie faworyta dwumeczu, to byłaby nim Ostrovia, która dwa razy pokonała drużynę z Rybnika. Ale play off to nowe rozdanie. To co było w rundzie zasadniczej, to historia.

    Reklama

    – Jak dla mnie, to stawiam 55 do 45 na korzyść Rybnika – ocenia szansę w pierwszoligowym półfinale play off Ostrów-Rybnik Jacek Frątczak, były menadżer Falubazu Zielona Góra i Apatora Toruń, który podzielił się swoją opinią na portalu Głównej Komisji Sportu Żużlowego. – Wiem, że Arged Malesa jest mocna, że wygrała z ROW-em dwumecz w zasadniczej, ale teraz to nie będzie miało żadnego znaczenia. Play-off, to zupełnie inna gra niż ta, którą oglądaliśmy dotychczas.

    Czytaj więcej  Walec nie ma litości

    Czym Frątczak uzasadnia swoje prognozy?

     

    (fot. Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda) Jacek Frątczak stawia ROW

    – ROW ma większe doświadczenie, także to ekstraligowe, z meczów o dużą stawkę – analizuje Frątczak na polskizuzel.pl. – Kiedy dwa lata temu rybniczanie wchodzili do PGE Ekstraligi, to zrobili to właśnie kosztem drużyny z Ostrowa. Dlaczego? Dlatego, że ROW potrafi rozgrywać takie spotkania o coś.

    Liczy się nastawienie. W Rybniku głośno mówią o walce o awans. W Ostrowie chcą spróbować i znaleźć się w finale play off i zobaczymy, co dalej.

    – Znaczenie ma także to, że ROW jest nastawiony na awans. Oni tego chcą, Ostrów niekoniecznie. Jasno sprecyzowany cel pomaga. Idąc dalej, to potencjał sportowy też przemawia za Rybnikiem. Trener Marek Cieślak też jest zaprawiony w tego rodzaju bojach, on takich spotkań jechał już bardzo wiele. To zaprocentuje.

    I jeszcze jedna ważna informacja dotycząca Michaela Jepsena Jensena z ROW Rybnik. Frątczak wie co mówi, gdyż zna Michaela Jepsena Jensena. Pracowali razem w Apatorze Toruń. Duńczyk jest dzisiaj zawodnikiem ROW, który w rundzie zasadniczej wcale nie błyszczał.

    – Ten typ tak ma. Jensen sprawdza się, jadąc pod presją. On potrzebuje takiej motywacji. ROW na pewno będzie miał w meczach z Ostrowem swojego lidera – kończy Frątczak.

    Reklama
    - Advertisment -

    Must Read

    Mateusz Cierniak postawił kropkę nad i. Gratulacje!

    Jak powiedział, tak zrobił i dzisiaj Mateusz Cierniak jest mistrzem świata juniorów. Wychowanek tarnowskiej Unii, aktualnie reprezentant Polski i Motoru Lublin, wczoraj na toruńskiej...