More
    Strona głównaAktualnościWitold Skrzydlewski: „Dali ciała i tyle”

    Witold Skrzydlewski: „Dali ciała i tyle”

    -

    Rozmowa z Witoldem Skrzydlewskim – honorowym prezesem Orła Łódź

    Jak nie odwołany mecz, to zmiana trenera. Dlaczego Adam Skórnicki pożegnał się z Łodzią?

    Bo tak ustaliliśmy z trenerem Skórnickim już wcześniej. Miał być w tym sezonie tylko w pierwszym meczu i tyle. I proszę nie wierzyć w te bzdury, że to jest jakaś kara, bo był źle przygotowany tor i nie było tego meczu z Rybnikiem. To kompletna bzdura, bo decyzję o rozstaniu podjęliśmy wcześniej. Tak ustaliliśmy i rozstajemy się w normalnych, przyjacielskich stosunkach. Teraz mamy dwóch szkoleniowców i mam nadzieję, że panowie Widera i Świderski, poprowadzą mądrze Orzeł Łódź i będzie efekt na koniec sezonu.

    Z Canal+ już pan wyjaśnił sprawę tego odwołanego meczu z Łodzią?

    Ale ja nie mam co z nimi wyjaśniać. Ja odpowiem uczciwie. Od czasu tego odwołanego meczu, nawet nie zajrzałem do żadnej gazety, czy do internetu i nic nie czytałem na ten temat. Nie wiem co oni tam wypisują pod moim adresem, ale wydaje mi się, że niewiele się zmieniło w tej sprawie. Nie obchodzi mnie, czy oni mnie atakują, czy nie. Dlatego, że ja mam ważniejsze sprawy, niż dyskutowanie z panem Majewskim z Canal+ i jakieś jego śmieszne ataki.

    No nie tylko Canal+. Prezes Zbigniew Fiałkowski z GKSŻ też zajął stanowisko. I odpowiada, że pana zarzuty o tej rzekomo ukrywanej umowie z Canal+ są absurdalne. A poza tym pan przecież nie jest prezesem klubu, to jak mają panu udostępnić umowę?

    Wiem, wiem. O tym słyszałem. Ja wiem co pan Fiałkowski opowiada. Tylko to nie jest prawda. Nie tylko ja, ale klub tej umowy z telewizją nie widział. Możemy pokazać pisma, które wysyłał Orzeł Łódź w tej sprawie. Jak będzie potrzeba, to my te pisma pokażemy. To jest kłamstwo. Dalej? Oczywiście prawnie, to nie telewizja odwołuje mecz, tylko sędzia. Ale wiadomo, że sędzia i komisarz toru, zrobią dokładnie to, co im telewizja i centrala powie. Obaj byli za tym, żeby jechać. I sędzia i komisarz, a teraz jak się zrobiło gorąco to na pewno zmienią zdanie.

    Reklama

    Gorący ten początek I ligi. Zaskoczyły pana wyniki Falubazu i Polonii Bydgoszcz?

    No właśnie. Dali ciała i tyle. Miały te kluby być takimi faworytami, z którymi nie da się wygrać, czy urwać im punktów i już pierwszy mecz pokazał, że te prognozy i typy są niewiele warte.

    Reklama
    - Advertisment -

    Must Read

    Wymowne statystyki Unii Leszno

    Gdy Fogo Unia Leszno zaczynała sezon od czterech zwycięstw, to kibice tego klubu przecierali oczy ze zdumienia. Później Byki długo utrzymywały miejsce na podium....