More
    Strona głównaAktualnościWkurzeni zawodnicy nie przebierają w słowach

    Wkurzeni zawodnicy nie przebierają w słowach

    -

    Nie milkną echa środowych wydarzeń na duńskich torach. Aż pięciu żużlowców trafiło do szpitala po upadkach w meczach Metal Speedway League. Zawodnicy obserwujący sytuację z bliska twierdzą, że niektóre spotkania w ogóle nie powinny dojść do skutku.

    Często w Polsce panuje określenie, że mecze odwołuje się za wcześnie, korzystając z prognoz pogody, a w Wielkiej Brytanii, Danii lub Szwecji czeka się do końca i zawody dochodzą do skutku. W minioną środę wszyscy kibice żużla mogli jednak zobaczyć, że bezpieczeństwo jest najważniejsze dla zawodników. Duńskie owale były przygotowane do zawodów w zły sposób.

    Po swoich upadkach do szpitala trafili m.in. Rohan Tungate, Linus Sundstroem oraz Kai Huckenbeck. Po Huckenbecka przyleciał helikopter, który wylądował na murawie stadionu w Brovst. Co ciekawe wcześniej zawody zostały opóźnione o godzinę, bo stan toru pozostawiał wiele do życzenia.

    Najostrzej w sprawie wypowiedział się Oliver Berntzon (fot. Facebook/Oliver Berntzon)

     

    W mediach społecznościowych wśród zawodników zapanowała ostra dyskusja.

    – Zbyt wiele było upadków w Danii tego dnia. Potrzeba lepszego sprzętu do przygotowania toru lub większych jaj do tego, by odwoływać zawody dzień wcześniej – napisał Rasmus Jensen na Twitterze.

    Jeszcze mocniejszych słów użył uczestnik cyklu Grand Prix, Oliver Berntzon:

    – Zastanawiam się czy teraz – po tym jak pięciu zawodników jednego wieczoru musiało udać się do szpitala – działacze zdadzą sobie sprawę, że nie da się ścigać na gównianych torach, tylko dlatego, iż akurat w porze meczu pogoda jest dobra. Jeśli tor jest niebezpieczny, to zawsze nie wolno jechać. Bezpieczeństwo przede wszystkim – napisał na Twitterze.

    Reklama

    Klasowi zawodnicy mają sporo racji. Duńscy działacze muszą nieco bardziej sprofesjonalizować żużel w swoim kraju, bo rozgrywanie zawodów na siłę nie ma żadnego sensu. Wtedy cierpi żużel i przede wszystkim uczestnicy meczów. Jeśli nic się nie zmieni, to wielu żużlowców ominie duńską ligę szerokim łukiem.

    fot. Facebook/Oliver Berntzon

    Reklama
    - Advertisment -

    Must Read

    Czy kierownictwo Speedway Grand Prix przemyca rosyjskich żużlowców do elity?

    Po to, by wzmocnić rywalizację i podnieść poziom sportowy mistrzostw świata. Coraz częściej pojawiają się głosy, że FIM (Światowa Federacja Motocyklowa) i dyrekcja SGP...