Strona główna Ekstraliga Włókniarz i Motor będą rządzić w przyszłym sezonie

Włókniarz i Motor będą rządzić w przyszłym sezonie

-

PGE Ekstraliga rządzi się swoimi prawami, ale już teraz można wskazać teoretycznie najmocniejsze formacje juniorskie. Ekspert żużlowy Wojciech Dankiewicz nie ma wątpliwości, że szczególnie mocne pod tym względem będą dwa zespoły.

Reklama

Po odejściu wielu uznanych zawodników z grona juniorów hierarchia formacji młodzieżowych w PGE Ekstralidze ulegnie zmianie. Jedną z drużyn, która nie straci, a może zyskać bardzo wiele, jest Włókniarz Częstochowa. Młodzieżowcy tego zespołu mają już odpowiednią renomę, a trzeba pamiętać, że przyszły sezon nie będzie ich ostatnim w gronie juniorów.

Czytaj więcej  Nie jest łatwo być kibicem GKM Grudziądz

– We Włókniarzu mamy trójkę doskonałych zawodników. Jakub Miśkowiak powinien być liderem tej formacji, ale nie zapominajmy, że Mateusz Świdnicki również potrafił zachwycać swoją jazdą. Widać, że trener młodzieży Sławomir Drabik wykonuje świetną pracę, bo Bartłomiej Kowalski również imponuje mi swoimi umiejętnościami – mówi Wojciech Dankiewicz.

Ciąg dalszy tekstu pod materiałem video

Włókniarz ma bardzo komfortową sytuację. Podstawową parę nadal powinni tworzyć Miśkowiak i Świdnicki, ale gdyby któremuś z nich przydarzyła się kontuzja, to zawsze w rezerwie jest Kowalski, który ma potencjał na solidne zdobycze punktowe. Świetni juniorzy mogą sprawić, że Włókniarzowi łatwiej będzie walczyć o fazę play-off.

Jednak trzeba przyznać, że zespół z Częstochowy wcale nie musi mieć najsilniejszej formacji juniorskiej w lidze. Do tego miana aspiruje także Motor Lublin, który na rynku transferowym wyłowił talent w postaci Mateusza Cierniaka. Drugi z podstawowych juniorów Wiktor Lampart w PGE Ekstralidze przejechał już dwa sezony, więc ma całkiem duże doświadczenie.

Czytaj więcej  Mistrzostwa tylko z nazwy?

– Motor Lublin według mnie zrobił dobry ruch, pozyskując Mateusza Cierniaka z Unii Tarnów. Ten chłopak świetnie spisywał się w rozgrywkach eWinner 1. ligi. Wiktor Lampart to już z kolei uznana marka. Ta dwójka zawodników może sprawić, że lubelska drużyna będzie miała najskuteczniejszą formację juniorską w PGE Ekstralidze – zakończył Wojciech Dankiewicz.

Na chwilę obecną wydaje się, że tylko Motor Lublin i Włókniarz Częstochowa będą mieć w swoim podstawowym składzie dwójkę wartościowych juniorów. W innych drużynach mogą pojawić się objawienia, ale doświadczenie i umiejętności na torach żużlowych mówią nam o tym, że to juniorzy Motoru i Włókniarza będą rządzić w lidze.

Pojedynek formacji młodzieżowych obu zespołów z pewnością będzie rozgrzewał kibiców do czerwoności. Włókniarz i Motor zmierzą się ze sobą już w pierwszej kolejce nowego sezonu.

Reklama


Musisz przeczytać

Jedyna taka na świecie

Pierwsza na świecie i prawdopodobnie jedyna cyfrowa biblioteka żużlowa funkcjonuje w Lesznie. Choć akurat miejsce jej funkcjonowania jest informacją najmniej istotna – korzystać może...

Nowy sternik w Starcie