Strona główna Aktualności Włókniarz trafił w punkt? Wyniki działają na wyobraźnię

Włókniarz trafił w punkt? Wyniki działają na wyobraźnię

-

Transfery Bartosza Smektały i Kacpra Woryny do Eltrox Włókniarza Częstochowa pod każdym względem wydają się być przemyślane i racjonalne. Ale czy okażą się trafione, pokaże czas. To prawda, że dotychczasowe wyniki obu żużlowców robią wrażenie, ale to obecnie to tylko dane historyczne. Trzeba je jeszcze co najmniej powtórzyć.

Reklama

Prezes Michał Świącik i trener Piotr Świderski wzmocnień nie szukali po omacku. Nie brali zawodnika w ciemno, tylko dokładnie przeanalizowali sytuację i wyniki.

– Lubię ścigać się na torze w Częstochowie – mówi Bartosz Smektała i wystarczy przejrzeć jego wyniki na częstochowskim torze, by po liczbach przekonać się, że mówi prawdę.

Czytaj więcej  Stelmet Falubaz dopina kontrakt z nowym zawodnikiem

Wzięliśmy pod lupe trzy ostatnie sezony i wyniki Smektały w Częstochowie – tylko występy ligowe. W 2018 roku był najlepszym zawodnikiem meczu Włókniarz – Unia, zdobywając 13 punktów. Dodajmy, że wtedy był jeszcze juniorem, co nie przeszkodziło mu zrobić mistrzowski wynik.

A co będzie, gdy Bartosz Smektała zacznie trenować przy Olsztyńskiej i pozna tam każdy centymetr nawierzchni? (fot. Magazyn Żużel/Mariusz Cwojda)

Rok później, “Smyk” znowu błyszczał. Goście sięgnęli po zwycięstwo. Wychowanek Byków dostał szanse zaprezentowania się 4 biegach, przywożąc do mety 3 punkty i dalej 3, 3, 0. W sumie zgromadził 9 oczek. W tym roku Smektała znowu czuł się w Częstochowie, jak ryba w wodzie. Dla Unii wywalczył 10 punktów i razem z Emilem Sajfutdinowem, jako jedyni w szeregach mistrza Polski mieli na koncie dwucyfrowy wynik. Smektała oprócz 10 punktów dołożył jeszcze dwa bonusy.

Czytaj więcej  Mikkel Michelsen: speedway o level wyżej

“Smyk” dotychczas Na Arena Częstochowa występował w roli gościa. Co się stanie, gdy będzie regularnie trenował przy Olsztyńskiej i pozna tam każdy centymetr nawierzchni? Włókniarz zaryzykował, jak to zwykle ma miejsce przy transferach, ale w przypadku Smektały ryzyko wydaje się być minimalne.

Drugi z nowych zawodników pod Jasną Górą, to również ciekawa decyzja personalna. Wystarczy spojrzeć w statystyki i jeśli Kacper Woryna w ligowym meczu w Częstochowie w 2017 roku potrafił zdobyć 16 punktów w 6 startach, to wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują i pozwalają kibicom Włókniarza mieć nadzieję, że 2021 rok może być sezonem Lwów.

Co ważne, Smektała i Woryna są młodymi żużlowcami. Są inwestycją na jutro i na przyszłość.

Reklama


Musisz przeczytać

Roman Jankowski zdradza, kto jest najbliżej występów w Ekstralidze

Fogo Unia Leszno rozpoczęła przygotowania do nowego sezonu. Treningi w sali gimnastycznej prowadzi trener Michał Turyński. W szeregach leszczyńskich Byków znalazła się liczna grupa...