More
    Strona głównaAktualnościWypadek goni wypadek... Rośnie presja wyniku i nikt nie odpuszcza

    Wypadek goni wypadek… Rośnie presja wyniku i nikt nie odpuszcza

    -

    Co się dzieje: wypadek goni wypadek! W piątek kraksa Daniela Bewleya, w sobotę – Daniel Jeleniewski, Damian Baliński, Sam Masters. Presja wyniku, walka na całego, czy są inne przyczyny?

    Wypadek Daniela Jeleniewskiego w meczu Abramczyk Polonia Bydgoszcz – Orzeł Łódź (46:44) wyglądał koszmarnie. Zawodnik gospodarzy runął na tor i wpadł na niego Marcin Nowak. Ten drugi wjechał tak nieszczęśliwie, że hakiem zahaczył i zerwał kask Jeleniewskiego.

    W Rawiczu stawka meczu też była wysoka. Baliński skończył udział w zawodach w pierwszym swoim starcie – na pierwszym wirażu. Prawie w tym samym miejscu zaliczył upadek Sam Masters. Australijczyk z grymasem bólu podjął wyzwanie i startował do końca zawodów. Co więcej, okazał się bohaterem gospodarzy, wygrywając decydujący 15 bieg.

    – Noga wciąż boli, ale takie życie, speedway – mówił po wypadku Sam Masters. – To była typowa torowa sytuacja, pierwszy wiraż.

    Masters po wypadku na chwilę wszedł do ambulansu. Parę minut później zgłosił trenerowi Adamowi Skórnickiegu gotowość do jazdy.

    – Buta nie będę zdejmował, bo mógłbym mieć kłopot z ponownym wciśnięciem go na nogę – sugerował żużlowiec, że czuje coraz większą opuchliznę.

    Reklama

    Koledzy z drużyny mówili mu, że boleć będzie jutro – jak puści adrenalina. Masters nie przejął się słowami kolegów. Powtarzał, że najważniejszy jest wynik drużyny. Po ostatnim wyścigu podrzucali go na rękach, gdyż okazał się prawdziwym liderem drużyny. Po ostatnim biegu miał na tyle sił, by pójść z kolegami pod sektor kibiców i razem radowali się z wygranej.

    Sam Masters
    (fot. x8 Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda)

    Reklama

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    - Advertisment -

    Must Read

    Czy kierownictwo Speedway Grand Prix przemyca rosyjskich żużlowców do elity?

    Po to, by wzmocnić rywalizację i podnieść poziom sportowy mistrzostw świata. Coraz częściej pojawiają się głosy, że FIM (Światowa Federacja Motocyklowa) i dyrekcja SGP...