Ostatnich kilka dni było bardzo gorących dla działaczy miejscowej Stali i jej kibiców, którzy czekają na pozytywne załatwienie sprawy i rozwój wydarzeń. Nie jest tajemnicą, że zawodnicy Stali czekają na zaległą wypłatę pieniędzy. 1 listopada zostanie otwarte okienko transferowe i kto wie, co może się wydarzyć. Niewykluczone, że przyjmą propozycje z innych klubów i opuszczą szeregi drużyny trenera Stanisława Chomskiego.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Krzysztof Kasprzak prowadzi rozmowy z prezesem klubu Markiem Grzybem. Okazuje się, że nastąpiło zbliżenie stanowisk. Jest szansa przedłużenia kontraktu przez Kasprzaka w Gorzowie, co deklarują obie strony, czyli klub i zawodnik.
Kasprzak byłby łakomym kąskiem dla innych drużyn. Zwłaszcza tych, które poszukują wzmocnień. Są wśród nich m. in. Speed Car Motor Lublin i PGG ROW Rybnik.
Czy zbliżenie stanowisk w negocjacjach przesądza przyszłość Kasprzaka w Stali? Jak to mówią: pożyjemy, zobaczymy.