Dotychczas żużlowa kadra Polski zimą wykuwała formę na nartach w górach. W tym roku, wzorem leszczyńskich Byków,  wsiada na… rowery.

Jeśli kolarskie metody treningowe zaprocentowały zdobyciem mistrzostwa Polski, to dlaczego z nich nie skorzystać.?Reprezentacja Polski planuje pójść w ślady Fogo Unii Leszno, która od 3 lat zimą wyjeżdża do Hiszpanii na treningi motocrossowe i kolarskie. To chyba dobry pomysł, a na pewno innowacyjny w przypadku kadry narodowej. Do tej pory kadrowicze zimą wykuwali formę w Zakopanem, Szklarskiej Porębie lub w Karpaczu: zapinali narty i pokonywali zaśnieżone stoki. Na śniegu spędzali sporo czasu. Jak nie narty, to bieganie lub marszobiegi. Tak było przez ostatnie lata w okresie zimy.

Teraz plany treningowe uległy zmianom. Selekcjoner biało – czerwonym postanowił, że zimą zabierze swoich podopiecznych na treningi rowerowe, które zostaną połączone z zajęciami kondycyjno – sprawnościowymi. Zgrupowanie kadry zaplanowano w ostatnim tygodniu styczna. Reprezentacja rozgląda się za ciekawą miejscówką z dużą ilością tras rowerowych. Jedno z takich miejsc, czyli atrakcyjne kolarsko i turystycznie, znajduje się w okolicach Łasku, 40 kilometrów od Łodzi.

Na zdjeciach: Fogo Unia Leszno na zimowy obóz do Hiszpanii zabiera kolarzówki i crossówki
fot.Mariusz Cwojda/Magazyn Żużel

dav