Strona główna Zawodnicy Bartosz Zmarzlik. Brakowało mu 30 centymetrów

Bartosz Zmarzlik. Brakowało mu 30 centymetrów

-

W cyklu “Biografie zawodników”

W wieku 25 lat osiągnął to, o czym wielu zawodników może marzyć przez całe sportowe życie. Obronił tytuł mistrza świata. Już kilka lat wcześniej pobił inne rekordy i pokazał wtedy, że żużlowy świat stoi przed nim otworem.

Reklama

Bartosz Zmarzlik urodził się 12 kwietnia 1995 roku w Szczecinie. Już w wieku czterech lat poprosił tatę, by kupił mu motocykl. Bartosz nie umiał jeszcze nawet jeździć na rowerze, ale motoryzację kochał od najmłodszych lat. Na początku trenował na miniżużlu w Wawrowie pod okiem Bogusława Nowaka, a następnie przesiadł się na maszyny o większej pojemności.

Czytaj więcej  Kontrowersyjne spięcie Pawlicki - Zmarzlik

Gdy miał trzynaście lat był za niski, by jeździć na „pięćsetce”. Trener Stanisław Chomski nie chciał wyrazić zgody na jazdę Bartosza. Postawił go pod murkiem, wziął marker i około 30 cm nad jego głową narysował kreskę. Powiedział, że jak do niej dorośnie, to wtedy porozmawiają. Kilka dni później Zmarzlik nieoczekiwanie „urósł”. Młodzieniec był tak zdesperowany, że wziął od mamy buty na dużym obcasie, a przy mierzeniu ubrał długi dres. Trener Chomski nie dowierzał. Wiedział, że temu chłopakowi zależy na jeździe na żużlu i się zgodził.

(fot. Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda) Bartosz Zmarzlik

Zmarzlik szybko pokazał swój talent. Wzrostu nie miał, ale dysponował odwagą i hartem ducha. W 2010 roku zadebiutował w polskiej lidze w barwach Stali Gorzów. Pierwszy swój wyścig wygrał, a w dodatku pokazywał palcem koledze z pary, jak ma jechać. Zmarzlik był po prostu jak stary wyga.

Nic dziwnego, że zdominował rywalizację w młodzieżowym żużlu. Wisienką na torcie był złoty medal Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów w 2015 roku. W tym samym roku triumfował w juniorskim czempionacie na krajowym podwórku. Z reprezentacją Polski cztery razy sięgał po Drużynowe Mistrzostwo Świata Juniorów.

Czytaj więcej  Emil Sajfutdinow. Baszkirska strzała

Zmarzlik pokazał się ze świetnej strony także w cyklu Grand Prix. W 2012 roku jadąc z dziką kartą i mając 17 lat i 72 dni zajął 3. miejsce w Grand Prix Polski w Gorzowie. Był najmłodszym zawodnikiem w historii, który stanął na podium. Dwa lata później wychowanek Stali Gorzów był już najmłodszym zwycięzcą, wygrywając turniej w wieku 19 lat i 140 dni.

Debiut w Grand Prix w roli stałego uczestnika zbliżał się nieubłaganie. Nastąpił w 2016 roku. Zmarzlik w debiutanckim sezonie zakończył rywalizację z brązowym medalem na szyi, a obok niego na podium stały takie tuzy jak Greg Hancock i Tai Woffinden.

Dwa lata później Zmarzlik zdobył srebro, a w 2019 roku upragnione złoto. Do samego końca walczył z Leonem Madsenem jak równy z równym, ale to Zmarzlik okazał się lepszy i został trzecim polskim indywidualnym mistrzem świata w historii. W 2020 roku wychowanek Stali Gorzów obronił tytuł mistrzowski, zostając pierwszym Polakiem, który tego dokonał oraz trzecim zawodnikiem w erze Grand Prix, któremu udała się ta sztuka.

Po sukcesie w Toruniu Zmarzlik w wieku 25 lat miał już na koncie cztery medale Indywidualnych Mistrzostw Świata, a trzeba pamiętać, że dorzucał do tego także sukcesy z kadrą narodową. W 2016 i 2017 roku Zmarzlik był w zespole, który sięgał po Drużynowy Puchar Świata.

W rywalizacji o Indywidualne Mistrzostwo Polski Bartosz Zmarzlik długo nie mógł sięgnąć po upragnionego złota. Po zdobyciu trzech srebrnych medali, w 2021 roku w Lesznie spełnił swoje marzenie i został mistrzem Polski.

W polskiej lidze Bartosz Zmarzlik od początku kariery reprezentuje Stal Gorzów. Wywalczył z tym klubem dwa tytuły Drużynowego Mistrza Polski (2014,2016).

Reklama


Html code here! Replace this with any non empty raw html code and that's it.

Must Read

W Łodzi będzie trzęsienie ziemi?

Rozmowa z Norbertem Kościuchem – zawodnikiem Orła ŁódźSukcesu w Łodzi nie było. Może być trzęsienie ziemi…Może tak być. Naprawdę może tak być. Znając prezesa...