Żużel na świecie

Zamknij
Zwycięstwem Maksa Fricke'a zakończyło się tegotoczne Kryterium Asów na torze w Bydgoszczy. Pomimo mało sprzyjającej aury żużlowcy nie zawiedli i raz za razem rozgrzewali licznie zgromadzoną widownię spragnioną długo oczekiwanych emocji.
Jak wiemy, kilka dni temu żużlowe środowisko obiegła informacja z obozu Taia Woffindena, że ten rezygnuje ze startów w Grand Prix, na które nieoczekiwanie otrzymał stałą ,,dziką kartę”. Wiemy już kto zastąpi utytułowanego Brytyjczyka.
Najpierw były przypuszczenia, potem plotki, a teraz możemy już oficjalnie powiadomić. Jeden z czołowych zawodników świata ostatnich lat nie będzie się ścigał z najlepszymi.
Znamy 15 uczestników Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostw Ekstraligi im. Zenona Plecha. W zawodach wystąpią najlepsi z najlepszych, bo o nominacjach decydowały średnie biegowe. Ostatniego żużlowca wyłonią kibice...
Cudu nie było. Jack Holder wygrał trzy pierwsze rundy Indywidualnych Mistrzostw Australii i tylko kataklizm mógł mu odebrać złoto. Do tego nie doszło. Zawodnik, który od nowego sezonu będzie reprezentował Stal Gorzów nie miał po prostu sobie równych.
Jack Holder pod nieobecność Brady'ego Kurtza oraz Jasona Doyle'a uchodzi za głównego faworyta Indywidualnych Mistrzostw Australii, które są już na półmetku. Czołowy zawodnik świata potwierdził swoją dyspozycję w dwóch pierwszych imprezach.
Stanisław Chomski powrócił po bardzo długiej przerwie na stanowisko selekcjonera polskiej reprezentacji. Właśnie powołał, w której są pewne niespodzianki.
Poznaliśmy lokalizacje turniejów SEC. Wiemy już komu organizatorzy powierzyli organizację imprez, którego stawką jest tytuł najlepszego zawodnika na Starym Kontynencie.
Najpierw w mało elegancki sposób został pożegany w Gorzowie. Potem zarzekał się, że już nie powróci do prowadzenia klubowej drużyny. W minionym sezonie był jednak doradcą Kamila Brzozowskiego w Ostrowie Wielkopolskim. Teraz po raz drugi w swojej trenerskiej karierze Stanisław Chomski poprowadzi reprezentację Polski.
Poznaliśmy lokalizację wszystkich turniejów Grand Prix 2026. Jest jedno zaskoczenie. Z gry wypadł Gorzów, a do elitarnego grona obiektów, na którym pojadą najlepsi żużlowcy globu dołączyła Łódź!
Czy to było do przewidzenia? Bartosz Zmarzlik przez ostatnie lata miał patent na wygrywanie w tym plebiscycie, ale każda seria jak wiemy ma kiedyś swój kres. Pomimo że najlepszy zawodnik na świecie sięgnął znów po najważniejszy tytuł, to najlepszym polskim zawodnikiem podczas żużlowej gali został jednak Patryk Dudek!
Wybór ,,dzikich kart” na Grand Prix budzi ogromne emocje. Pamiętamy ich ogłoszenie przed rokiem, kiedy pominięto Polaków. Teraz takich oczekiwań nie mieliśmy, ale promotorzy cyklu znów zaskoczyli swoimi decyzjami, a jedna z nich jest szokująca.
Polska wciąż nie wygrała Speedway of Nations. Wielka okazja, by zmienić ten stan rzeczy nadarzyła się w kolejnej edycji imprezy, która odbyła na toruńskiej Motoarenie. Do sukcesu mieli poprowadzić biało-czerwonych: Bartosz Zmarzlik oraz Patryk Dudek.
Patryk Dudek miał przed ostatnim turniejem SEC w Pardubicach sporą, bo 6-punktową przewagę nad drugim w klasyfikacji – Andrzejem Lebiediewem. Sprawy nie pokpił. Pomimo, że na czeskiej ziemi nie wjechał bezpośrednio do finału, to potem wygrał całe zawody.
Brady Kurtz wygrał piąty z rzędu turniej Grand Prix, ale Bartosz Zmarzlik był czujny i jak cień podążał za Australijczykiem. Dzięki temu, że w finale przyjechał tuż za swoim konkurentem sięgnął po szósty tytuł induwydualnego mistrza świata.