Zamknij

To już pewne: Tai Woffinden wycofuje się

Andrzej Bartkowiak 16:03, 17.03.2026 Aktualizacja: 16:04, 17.03.2026
Skomentuj To już pewne: Tai Woffinden wycofuje się (fot. Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda) Martin Vaculik, zwycięzca turnieju w Żarnowicy

Najpierw były przypuszczenia, potem plotki, a teraz możemy już oficjalnie powiadomić. Jeden z czołowych zawodników świata ostatnich lat nie będzie się ścigał z najlepszymi.

[ZT]39365[/ZT]

Tai Woffinden jest po cieżkiej kmontuzji, którą odniósł niemal rok temu u progu sezonu, w którym miał reprezentować zespół z Rzeszowa. Uszkodzone płuco, żebra, kręgi kręgosłupa. To była bardzo ciężka kontuzja. Brytyjczyk jednak dość szybko dochodził do siebie. W trakcie poprzedniego sezonu pojawiały się nawet informacje, że powróci na tor, by wspomóc ,,Żurawie”. Okazało się to jednak bardziej życzeniowe, aniżeli możliwe. Były indywidulny mistrz świata poza sparingiem ostatecznie nie odjechał w sezonie 2025 żadnych zawodów. Zimą zmienił pracodawcę. Chętny na zatrudnienie żużlowca o wielkim nazwisku okazał się klub z Ostrowa Wielkopolskiego. Obarczone to wszystko było dużym ryzykiem, bo do końca nie było wiadomo czy zawodnik będzie gotowy już na początek rozgrywek Metalkas 2 Ekstraligi.

Zimą nieoczekiwanie Woffinden otrzymał stałą ,,dziką kartę” na starty w Grand Prix. Decyzja promotora cyklu zszokowała żużlowe środowisko. Nikt nie mógł pojąć jak żużlowiec po takich przejściach, który nie odjechał żadnych zawodów o stawkę przez cały rok może się ścigać w gronie najlepszych zawodników świata. W ostatnich tygodniach pojawiały się w przestrzeni medialnej informacje, że Brytyjczyk zastanawia się jednak czy nie zrezygnować z zaproszenia do Grand Prix. Teraz oficjalnie możemy już poinformować, że Woffinden podjął chyba jedyną słuszną decyzję o rezygnacji ścigania się wśród najlepszych żużlowców globu. Najpierw powinien naszym zdaniem pomyśleć o powrocie do formy. Gdy ta będzie odpowiednio wysoka być może pojawi się dla niego kolejna szansa do jazdy w imprezie, którego stawką jest miano najlepszego, czy to poprzez eliminacje, czy poprzez podobne zaproszenie.

Po długich przemyśleniach i starannym rozważeniu za i przeciw zdecydowałem, że nie skorzystam z okazji, by wystartować w Grand Prix w tym sezonie. Jestem niezmiernie wdzięczny za tę szansę i naprawdę doceniam zaufanie i wsparcie. To wiele znaczy i z pewnością nie była to łatwa decyzja. W ciągu ostatniego roku skupiałem się głównie na powrocie do tego, co kocham najbardziej, a więc ponownego ścigania się na motocyklu. Bardzo się cieszę, że wróciłem na tor i z niecierpliwością czekam na nadchodzący sezon. Podejście krok po kroku wydaje się właściwą decyzją w mojej obecnej sytuacji – przyznał w oficjalnym oświadczeniu Woffinden.

Kandydatem numer jeden do zastąpienia Woffindena w Grand Prix jest pierwszy rezerowy, czyli Nazar Parnitskyi.

(Andrzej Bartkowiak)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu magazynzuzel.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%