FOGO Unia Leszno odwróciła losy meczu ze Stalą Gorzów i wygrała 50:40, choć w połowie zawodów przegrywała już ośmioma punktami. Kluczowy moment? Kontrowersyjna decyzja sędziego i wykluczenie Piotra Pawlickiego, który sam przyznał przed kamerą, że była ona słuszna.