Pojechali powalczyć o dobry wynik, co widoczne było od samego początku
Przed spotkaniem Cellfast Wilków Krosno z Hunters PSŻ Poznań za faworyta uchodzili gospodarze, którzy przed sezonem byli wskazywani jako najgroźniejszy konkurent Abramczyk Polonii Bydgoszcz w wyścigu po awans. Po raz kolejny zespół z Podkarpacia jednak tego nie potwierdził!
[ZT]39908[/ZT]
Poznaniacy ostatnio są na fali wznoszącej i do Krosna pojechali powalczyć o dobry wynik, co widoczne było od samego początku, bo już na inaugurację niechciany w Krośnie – Dimitri Berge, zdobywający teraz punkty dla Skorpionów okazał się lepszy od Chmiela, a że ważne ,,oczko” dowiózł Iversen, zostawiając za swoimi plecami Beckera, to rozpoczęło się od wygranej gości 4:2. Gospodarzom udało się odwrócić wynik po 4 biegu. W nim Musielak z Kowalskim nie dali szans Pludrze i Menclowi. Mecz był zacięty. Kolejne trzy biegi nie przynosiły rozstrzygnięć, ale w ósmym defekt na starcie zanotował Kowalski, a Doyle przespał moment startowy, co wykorzystali Iversen z Pludrą. W tym momencie o dwa punkty lepsi byli goście. Za chwilę jednak Wilki wyrównały stan meczu, ale w 10 i 11 biegu górą byli przyjezdni, którzy wyczuli swoją szansę na wywiezienie punktów z Podkarpacia. Po podwójnej wygranej Pludry i Berge nad Beckerem i Kowalskim zespół ze stolicy Wielkopolski odskoczył na 6 punktów (30:36). W 12 biegu przebudził się wreszcie w zespole gości Smektała, który uratował biegowy remis, co dawało gościom wciąż komfortową sytuację. Ta zmieniła się diametralnie w biegu nr 13. Sędzia przerwał pierwsze podejście, bo zauważył ruch przed taśmą Douglasa, a że Australijczyk miał już jedno ostrzeżenie, to został wykluczony. Na domiar złego za chwilę na start w czasie nie zmieścił się Iversen i para Doyle-Musielak wygrała 5:0, zmniejszając straty do jednego punktu! Trybuny w Krośnie ożyły, ale szybko zgasły. Już w pierwszym z biegów nominowanych kolejny dobry wyścig odjechał Iversen. Z tyłu Pludra uporał się z Kowalskim i przed ostatnim biegiem goście mieli trzy punkty więcej.
Gospodarzy w ostatnim biegu urządzała tylko podwójna wygrana. Doyle szybko znalazł się z przodu, a po chwili śmiałym atakiem na drugie miejsce wyszedł Musielak. Siła odśrodkowa wyrzuciła jednak ,,Tofika” w drugim łuku, co skrzętnie wykorzystali Berge z Douglasem. Obaj zajęli się pilnowaniem trzech punktów, co dało niespodziewany, ale całkiem zasłużony triumf gościom 43:46! Ta wygrana dała Skorpionom awans na drugie miejsce w tabeli Metalkas 2 Ekstraligi, a faworyzowane Wilki wypadły poza TOP4!
Cellfast Wilki: Luke Becker - 3+1 (0,1*,1,1), Tobiasz Musielak - 10 (3,2,3,2,0), Robert Chmiel - 10+1 (2,3,2,1*,2), Marcus Birkemose - 1+1 (1*,0,w/u,-,-), Jason Doyle - 12 (2,3,1,3,3), Radosław Kowalski - 7+1 (3,2*,d/st,0,2,0), Jakub Wieszczak - 0 (0,0,-), Oskar Kręglicki - ns
Hunters PSŻ: Dimitri Berge - 11+1 (3,2,2,2*,2), Bartosz Smektała - 4+1 (0,1*,0,3), Niels Kristian Iversen - 9 (1,2,3,w/1min,3), Kacper Pludra - 8+2 (1,1*,2*,3,1), Ryan Douglas - 10+1 (3,3,3,w,1*),
Antoni Mencel - 3 (2,0,1), Kamil Witkowski - 1+1 (1*,0,0)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu magazynzuzel.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz