Aktualności żużlowe, Speedway na gorąco

Zamknij

Ostrów na dnie. Mecz na ,,szczycie” dla Rekinów!

Andrzej Bartkowiak 12:28, 27.05.2026 Aktualizacja: 12:29, 27.05.2026
Skomentuj Ostrów na dnie. Mecz na ,,szczycie” dla Rekinów! fot. FB TŻ Ostrovia

To był dla obu drużyn mecz na odbicie się z dołu tabeli Metalkas 2 Ekstraligi. W meczu o przysłowiowe ,,życie” Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski nie sprostał na swoim torze wzmocnionej Nicolaiem Klindtem drużynie z Rybnika.

[ZT]39920[/ZT]

Mecz rozpoczął się z dość sporym poślizgiem, bo nad Ostrowem przeszła dość duża chmura z deszczem. Służby jednak szybko uporały się z problemem, ściagając wodę z toru, przygotowanego na twardo. Warunki jednak zmieniły się na tyle, że pokrzyżowały plany miejscowym. Ci wyglądali na bardziej zagubionych. Więcej sportowej złości widać było po stronie Rybniczan. Na dzień dobry bieg wygrał wspomniany Klindt, a ten drugi z udziałem juniorów nie miał końca... Zażarcie po starcie bili się o pierwsze miejsce Żurek z Seniukiem. Ta walka łokieć w łokieć powodowała upadki. Najpierw zawodnik z Ostrowa odbił się od juniora gości, a w drugim podejściu znów po twardej walce z torem zapoznali się obaj zawodnicy. Dopiero trzecie podejście przyniosło rozstrzygnięcie, bo Sitek wygrał start i pognał po trzy punkty. W trzecim starcie kibice w Ostrowie Wielkopolskim wreszcie obejrzeli Taia Woffindena w lepszym wydaniu . Jego ,,trójka” dała gospodarzom remis w biegu i w meczu.

Do pierwszego małego przełamania doszło w czwartym wyścigu, kiedy świetnie spod taśmy ruszyli Żurek z Knudsenem. Ten drugi został minięty przez Jakobsena, ale na juniora INNPRO ROW Rybnik nie było już mocnych. Goście poszli za ciosem i wygrali też kolejne dwa wyścigi po 4:2 i uzyskali 6-punktową przewagę. Trybuny w Ostrowie ożywiły się dopiero po 11 biegu, wygranym dubletem. To sprawiło, że w meczu było już tylko 32:34. Chwilę wcześniej Ostrowianie stracili jednak Taia Woffindena. Pecha ma Brytyjczyk. W 10 biegu jadąc na drugim miejscu zanotował defekt na drugim łuku. Awarii uległ silnik, a zawodnik upadł na bark. Na domiar złego doszło do samozapłonu tuż za plecami leżącego zawodnika. Wszystko wyglądało dość dramatycznie, bo żużlowiec nie widział ognia. Szybko został jednak odciągnięty od płonącego motocykla, który został ugaszony. Sam zawodnik dość długo leżał na torze w asyście służby medycznej. W końcu wstał o własnych siłach. Początkowo przekazano, że zawodnik jest zdolny do jazdy, ale wnet okazało się, że wcale nie jest tak dobrze. Na twarzy zawodnika było widać grymas bólu w związku z obolałą lewą stroną w okolicy żeber. Woffinden jeszcze w trakcie spotkania został odwieziony do szpitala na szczegółowe badania. Oby skończyło się na potłuczeniach, bo wiemy ile były mistrz świata już wycierpiał w swojej karierze.

Wracając do meczu, to na 11 biegu skończyły się lepsze wieści dla fanów zespołu z Ostrowa. To goście wyglądali w przekroju całego meczu lepiej. Biegi 12,13 i 14 należały do nich. Po 14 wyścigu, w którym do boju zostali posłani Sitek i Seniuk było po meczu. Jamróg z Kvechem postawili kropkę nad ,,i”, bo Rybniczanie w tym momencie mieli na swoim koncie już 48 punktów. Na deser Klindt wygrał trzeci raz tego dnia, ale wyraźnie też przeszkodził Wojdyle, który został sponiewierany w pierwszym łuku. Po biegu delikatnie mówiąc nie był zadowolony i nie przybił ,,piątki” koledze z drużyny...

W Ostrowie wygrała drużyna. Rybniczanie odbili się od dna po swoim najlepszym meczu w obecnych rozgrywkach. Dramatycznie wygląda z kolei sytuacja zespołu trenera Tomasza Bajerskiego, która stała się ,,czerwoną latarnią” Metalkas 2 Ekstraligi i nie widać tam nawet światełka w tunelu. Ostrowianie łapali w tym meczu zbyt dużo ,,literek”. Upadki, defekty, dotknięcia taśmy, fatalna forma Jakuba Krawczyka, kontuzja Woffindena?, chimeryczna postawa Czugunowa. Tego było za dużo. Dwójka Duńczyków (Jakobsen-Seifert-Salk) nie była w stanie załatać dziur w składzie.

Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski – INNPRO ROW Rybnik 39:51

Moonfin Magnus: Nikodem Łuczak - ns (-,-,-,-,-), Frederik Jakobsen - 13 (2,3,2,3,1,2), Jonas Seifert-Salk - 11+3 (1*,2,3,2*,2,1*), Tai Woffinden - 3 (3,d,u,-,-), Gleb Czugunow - 5 (0,2,3,d), Filip Seniuk - 1 (t,0,1,0), Paweł Sitek - 6 (2,3,u,u,1), Jakub Krawczyk - 0 (t,0,0)

INNPRO ROW: Nicolai Klindt - 11 (3,3,1,1,3), Patryk Wojdyło - 9 (2,1,3,3,0), Jakub Jamróg - 8+1 (0,1,2,2*,3), Jesper Knudsen - 4 (1,3,0,0), Jan Kvech - 9+3 (1*,1*,2,3,2*), Jakub Żurek - 6 (2,3,1), Paweł Wyczyszczok - 4 (1,2,1)

(Andrzej Bartkowiak)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu magazynzuzel.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%