Jack Holder pod nieobecność Brady'ego Kurtza oraz Jasona Doyle'a uchodzi za głównego faworyta Indywidualnych Mistrzostw Australii, które są już na półmetku. Czołowy zawodnik świata potwierdził swoją dyspozycję w dwóch pierwszych imprezach.
[ZT]39097[/ZT]
Dwie pierwsze rundy odbyły się na torze w Albury-Wodonga i w obu triumfował młodszy z braci Holderów, który w pierwszym z nich miał jednak pewne kłopoty, bo wybornie prezentował się Jaimon Lidsey, wygrywając rundę zaadniczą z kompletem zwycięstw. Potem jednak przegrał ten najważniejszy wyścig, właśnie z Holderem, przez co po pierwszej imprezie obaj legitymowali się takim samym dorobkiem punktowym. W drugiej imprezie Holder znów był najlepszy, a Lidsey też zgodnie z planem wjechał do finału, gdzie był jednak ostatni. W ten sposób Holder na półmetku IMA posiada dwa punkty przewagi nad Lidseyem. Straty w drugiej imprezie poniósł Rohan Tungate, którego ścigają bracia Cook. Kompletnie rozczarowuje za to Keynan Rew. Zupełnie nieudana dla niego była szczególnie II runda, w której zajął odległe 13 miejsce. Nadmieńmy, że tylko dwóch pierwszych zawodników Indywidualnych Mistrzostw Australii otrzyma od rodzimej federacji przepustki do reprezentowania kraju w eliminacjach do Grand Prix 2027.
Teraz impreza przeniesie się w głąb Australii. Trzecia runda zaplanowana jest na torze w Mildurze, czyli na torze, na którym wychowywał się legendarny Leigh Adams, ale i wspomniany Lidsey, dla którego może być to szansa na dogonienie aktualnego lidera czempionatu. Walka o tytuł może trwać więc do samego końca i na to po cichu liczą kibice śledzący rywalizację na dalekich Antypodach. Ostatnia impreza, podczas której dojdzie do dekoracji najlepszych zawodników odbędzie się w piątek w Gillman na przedmieściach Adelajdy.
Klasyfikacja IMA po II rundach (czołowa ósemka)
1. Jack Holder – 36
2. Jaimon Lidsey – 34
3. Rohan Tungate – 29
4. Ben Cook – 25
5. Zach Cook – 22
6. Jasob Hook – 18
7. Keynan Rew – 13
8. Mitchell McDiarmid - 13
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz