Aktualności żużlowe, Speedway na gorąco

Zamknij

Zawód w Rybniku. Krok Skorpionów do play-off?

Andrzej Bartkowiak 09:56, 14.05.2026 Aktualizacja: 09:58, 14.05.2026
Skomentuj Zawód w Rybniku. Krok Skorpionów do play-off? fot. FB Innpro ROW Rybnik

To może być kolejny bardzo trudny sezon w Rybniku. Po spadku z PGE Ekstraligi, także na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej zespołowi ze Śląska się nie wiedzie. Domowa porażka ze Skorpionami z Poznania potwierdza, że drużyna jest daleka od formy.

[ZT]39779[/ZT]

To był dla Rybniczan mecz z gatunku tych, które należało wygrać. Tymczasem Skorpiony z Poznania po zwycięstwach w 3 i 4 biegu pierwszą serię skończyły bilansem (+6). Od początku gospodarze musieli gonić wynik. Gdy w 9 biegu wreszcie Kvech z Wojdyłą pokonali podwójnie Berge i Smektałę miejscowi fani byli przekonani, że za chwilę wszystko się odwróci, wszak przewaga drużyny z Wielkopolski stopniała do zaledwie dwóch ,,oczek”.Złudne były jednak te nadzieje, bo już po chwili nastąpiła kontra Skorpionów. Wybornie pojechali Douglas z Mencelem i wszystko powróciło do punktu wyjścia. To był ten moment meczu, kiedy oba zespoły wymieniały się ciosami, bo kolejny wyścig znów przywrócił nadzieje podopiecznym trenera Roberta Mikołajczaka. W 12 biegu Poznaniacy otrzymali dar od losu, bo motocykla nie opanował jadący na punktowanej pozycji Żurek. Witkowski otrzymał prezent od losu, a że z przodu znów przyjechał Mencel, to Hunters PSŻ na trzy wyścigi przed końcem miał 4-punktową zaliczkę. Goście utrzymali ją przez dwa kolejne biegi, stąd ROW przed ostatnim biegiem był już w bardzo trudnej sytuacji. Mógł jedynie powalczyć o punkt, ale do tego potrzebny był podwójny sukces w wyścigu zamykającym to spotkanie. Stało się jednak odwrotnie. Douglas z Berge wykorzystali korzystniejsze pola startowe, zostawiając w tyle Wojdyłę i Kvecha, co postawiło pieczęć na zasłużonej wygranej gości 49:41.

Dodajmy, że tego dnia nawierzchnia w Rybniku była niezwykle szybka. Kilka razy poprawiano rekord toru, który jednak dalej należy do Jana Kvecha. Czech tylko na chwilę go stracił, by potem go odzyskać. Samo spotkanie było ciekawe, zacięte, ale z lekką przewagą gości, którzy tym zwycięstwem uczynili mały krok ku play-off. W Rybniku z kolei mają dalej o czym myśleć. Zespół pozostaje z jedną wygraną w lidze i na tę chwilę wiele wskazuje na to, że to może być ciężka walka o utrzymanie. W ekipie gospodarzy na dobrą sprawę nie zawiedli tylko Kvech i Wojdyło, choć nawet oni nie ustrzegli się wpadek. Ekipa ze stolicy Wielkopolski była bardzo równa, a najsłabszyjm ogniwem drużyny był Bartosz Smektała. ,,Smyk” znów w niczym nie przypominał po raz kolejny zawodnika, który niegdyś błyszczał i znany był przede wszystkim z dobrego momentu startowego i poprawnej jazdy na dystansie. Wychowankowi Unii Leszno brakuje wszystkiego, a najbardziej chyba pewności siebie.

INNPRO ROW Rybnik – Hunters PSŻ Poznań 41:49

INNPRO ROW: Jakub Jamróg - 5 (2,0,-,-,3), Patryk Wojdyło - 12+1 (1,3,2*,3,2,1), Wiktor Lampart - 5+1 (1*,2,0,2), Jesper Knudsen - 5+1 (2,t,1,2*,0), Jan Kvech - 10+1 (0,3,3,3,1*,0), Paweł Wyczyszczok - 1+1 (1*,0,-), Jakub Żurek - 3+1 (2,1*,0,0,u)

Hunters PSŻ: Dimitri Berge - 8+1 (3,2,1,0,2*), Bartosz Smektała - 2+1 (1,1*,0,-,-), Niels Kristian Iversen - 5 (0,3,2,0), Kacper Pludra - 7+1 (3,0,1*,1,2), Ryan Douglas - 13+1 (3,1*,3,3,3), Antoni Mencel - 11+3 (3,2*,2*,3,1*), Kamil Witkowski - 3 (0,2,1), Stanisław Ignaszak - ns

(Andrzej Bartkowiak)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu magazynzuzel.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%