Strona główna Aktualności Martin Vaculik: „Dotąd tego nie docenialiśmy”

Martin Vaculik: „Dotąd tego nie docenialiśmy”

-

Ligi angielska, niemiecka, rosyjska chyba najbardziej dostały po głowie. Część zawodników musiała znacząco zredukować swoje plany, prawie wszyscy dostali po kieszeni.

Pandemia koronawirusa zmieniła życie na całym świecie, prawie wywróciła je do góry nogami. Także żużlowe środowisko odczuło zmiany, obostrzenia i nowe regulacje. Martin Vaculik uważa, że sytuacja na świecie związana z pandemią dużo nas nauczyła i wiele rzeczy uświadomiła.

– Teraz możemy zrozumieć, ile warta była dla nas wolność -mówi Martin Vaculik (fot. Magazyn Żużel)

– Teraz możemy zrozumieć, ile warta była dla nas wolność. Wcześniej tego nie docenialiśmy, bo była ona po prostu czymś normalnym. To, co wydarzyło się w tym roku otworzyło oczy całemu światu. Myślę, że po tym wszystkim świat i ludzie będą inni. Może zaczną być bardziej wdzięczni za to co mają i okazywać więcej szacunku – mówi Martin Vaculik dla speedwaygp.com.

Reklama

Rok 2020 był trudny. Nie wiadomo, jaki będzie zbliżający się sezon żużlowy. Czy wystartuje według planu, czy na stadiony wrócą kibice i w jakiej ilości, czy kluby w reżimie sanitarnym (bo zapewne taki będzie jeszcze długo obowiązywał) zwiążą koniec z końcem? Nowe realia i nowe wyzwania – musimy sobie z nimi radzić.

Reklama


Must Read

Jutro odpalą silniki!

Jeśli pogoda nie spłata figla, to jutro o godz. 12 odbędzie się pierwszy trening na torze w Ostrowie Wielkopolskim. Żużlowcy Arged Malesa Ostrovii nie...