Zamknij

Święto Sama Mastersa i wielki powrót Fredrika Lindgrena

12.57, 18.01.2023 Artur Bielecki/mat.prasowe Aktualizacja: 16.55, 18.01.2023
Skomentuj fot. Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda
REKLAMA

Wielkimi krokami zbliża się żużlowe święto w Wolverhampton. Będzie nim Testimonial Sama Mastersa, który zaplanowano 26 marca o g. 15. Wydarzeniem turnieju ma być nie tylko święto przygotowane dla Mastersa, ale też wielki powrót na Monmore Green żużlowej ikony "Wilków", Fredrika Lindgrena.

[ZT]22866[/ZT]

Ulubieńca miejscowych kibiców nie było w Wolverhampton prawie 6 lat. Popularny Freedie startował w drużynie "Wilków" przez 14 sezonów. Z Wolverhempton wygrywał ligę, był jej liderem i kluczowa postacią nie tylko w drużynie, ale również w klubie.

Sam Masters i Adam Skórnicki

"Fredka" odkąd zrezygnował z ligi angielskiej stał się kluczowa postacią w Speedway Grand Prix. Jego powrót, na razie tylko jednorazowy, związany z turniejem Sama Mastersa, został okrzyknięty dużym wydarzeniem.

- Minęło tyle czasu — przyznaje Fredrik Lindgren. - Właściwie nie zdawałem sobie sprawy, ile czasu minęło, zanim usiadłem i pomyślałem o tym. To dość dziwne, gdy pomyślisz o tym, jak wielkim miejscem było dla mnie Wolverhampton i ile czasu spędziłem tam przez całą moją karierę.

Fredrik Lindgren

Lindgren zna i ceni Sama Mastersa. 

- Sam jest bardzo dobrym zawodnikiem i ma fajny styl jazdy na motocyklu. Miło było patrzeć, jak systematycznie robił kolejne kroki do przodu i postępy w swojej karierze. Cenie Sama jako zawodnika i jako człowieka, znamy się prywatnie. Cieszę się, że będę startować na jego testimonialu, Sam zasługuje na dobry dzień z wysoką frekwencję kibiców”.

[ZT]26848[/ZT]

Sam Masters ani przez chwilę nie wahał się, kogo zaprosić do udziału w zawodach, które maja być jego świętem.

- Był jednym z pierwszych jeźdźców, o którym pomyślałem, żeby znalazł się na liście startowej - zdradza Sam Masters. - Fredie był dla mnie ogromną pomocą, kiedy po raz pierwszy trafiłem w szeregi Wilków, gdy wygraliśmy ligę w 2016 roku, on tez jest legendą Wolves.

- Freddie jest dobrym przyjacielem, niesamowitym zawodnikiem, którego uwielbiam oglądać podczas wyścigów i naprawdę nie mogę się doczekać ponownego zobaczenia go na Monmore Green - kontynuuje Masters i wierzy, że Lindgren zostanie gorąco przywitany w Wolverhampton.

(Artur Bielecki/mat.prasowe)
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%