Fogo Unia Leszno bez Janusza Kołodzieja, to jak broń bez amunicji. Dlatego kibice "Byków" coraz bardziej martwią się sytuacją kadrową zespołu na finiszu rundy zasadniczej. Czy Janusz Kołodziej zdąży wyleczyć się po wypadku z Oskarem Paluchem?
[ZT]30333[/ZT]
Kołodziej przechodzi rehabilitację. Żużlowiec miał nadzieję, że wszystko będzie dobrze, gdy wsiądzie na motor i poczuje adrenalinę. Dlatego zdecydował sie wystąpić w finale indywidualnych mistrzostw Polski. Niestety, po dwóch startach postanowił wycofać się z zawodów. W Lesznie martwią się co dalej z kapitanem, czy zdąży na mecz z Platinum Motorem Lublin, który odbędzie się w piątek, 16 czerwca. Głos w tym temacie zabrał menadżer "Koldiego" - Krzysztof Cegielski.
[ZT]30332[/ZT]
Tak więc w Lesznie, trwa walka z czasem i być może uda się, żeby Kołodziej w piątek dołączyl do drużyny. Nie wiadomo w jakiej znajduje sie formie. Leszczyński zespół czeka bardzo trudna przeprawa. Jego przeciwnikiem w piątek będzie drużynowy mistrz Polski.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu magazynzuzel.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz