Po samym początku spotkania nikt się nie spodziewał tak zaciętej końcówki w meczu inauguracyjnym sezon 2.Metalkas Ekstraligi w Gdańsku, gdzie Cellfast Wilki Krosno ostatecznie pokonują Energa Wybrzeże Gdańsk 43:47, najlepszymi zawodnikami swoich drużyn byli Nicolai Klindt (13+1), oraz Vaclav Milik (11+2).
[ZT]33714[/ZT]
Spotkanie rozpoczęło się od piekielnie mocnego uderzenia gości, którzy po dwóch pierwszych wyścigach prowadzili już 10:2 i wyglądali na bardzo dobrze spasowanych z gdańskim torem. Odpowiedź gospodarzy nastąpiła w wyścigu trzecim, w którym to zobaczyliśmy pierwszą indywidualną jak i drużynową wygraną, głównie za sprawą Nielsa Kristiana Iversena.
Krośnianie zemścili się na Duńczyku w biegu szóstym, w którym para Krakowiak-Berge, pewnie poradziła sobie z Iversenem i powiększyła przewagę gości do aż dziesięciu punktów! Gdańszczanie pomimo takiej straty i możliwości rezerw taktycznych, postanowili dać drugą szanse Mateuszowi Tonderowi, który nie wyglądał najlepiej w swoim pierwszym starcie i to przyniosło skutek. Polak wraz z Nicolaiem Klindtem wygrali podwójnie bieg siódmy i zmniejszyli stratę do sześciu punktów.
[reklama. kliknij, pomóż nam rozwijać portal]
W trzeciej serii startów Energa Wybrzeże Gdańsk znów zbliżyła się do krośnian i to ponownie za sprawą pary Tonder-Klindt, drugie z rzędu zwycięstwo w stosunku 5-1 i na tablicy wyników mieliśmy już tylko cztery punkty straty 25:29. Wydawało się, że swoją szansę podopieczni Ireneusza Kwiecińskiego będą mieli w biegu dziesiątym, kiedy po wykluczeniu Tom’a Brennana, sam na placu boju został niezbyt skuteczny do tej pory Krzysztof Kasprzak, jednak fenomenalny start z czwartego pola uratował remis w tym biegu dla gospodarzy.
Bardzo wyrównana okazała się ostatnia seria startów przed biegami nominowanymi, dobrą formę w biegu jedenastym podtrzymał Kasprzak, a bieg dwunasty potwierdził że tego dnia największą bolączką gdańszczan jest formacja młodzieżowa, która w całym spotkaniu zdobyła zaledwie punkt.
[reklama. kliknij, pomóż nam rozwijać portal]
Przed biegami nominowanymi krośnianie prowadzili sześcioma punktami, co umożliwiało ruchy taktyczne gospodarzom i takie też ujrzeliśmy w biegu czternastym, w którym świetny do tej Nicolai Klindt wygrał bieg zastępując Mateusza Tondera, a jego rodak Iversen poradził sobie na trasie z Patrykiem Wojdyło, podtrzymując tym samym szanse na meczowy remis.
[reklama. kliknij, pomóż nam rozwijać portal]
Wszystko rozstrzygało się w ostatnim wyścigu tego dnia, gdzie to gdańszczanie wyszli fenomenalnie spod taśmy i prowadzili podwójnie, jednak wtedy heroiczna akcja na drugim łuku Vaclava Milika, doprowadziła do spadku pozycji z drugiej na ostatnią przez Nicolaia Klidnta i zapewniła zwycięstwo meczowe dla Cellfast Wilków Krosno 43:47!
Podobało Ci się? Pomóż nam rozwijać portal. KUP KOSZULKĘ albo KUP KUBEK albo POSTAW NAM KAWĘ
Wyniki meczu:
9. Mateusz Tonder - 5+1 (0,3,2*,0,-)
10. Nicolai Klindt - 13+1 (3,2*,3,2,3,0)
11. Tom Brennan - 6 (1,3,w,2)
12. Krzysztof Kasprzak - 10 (1,0,3,3,3)
13. Niels Kristian Iversen - 8+1 (3,1,2,1*,1)
14. Eryk Kamiński - 1 (1,0,-)
15. Miłosz Wysocki - 0 (t,0,0,0)
16. Bartosz Tyburski - NS
1. Norbert Krakowiak - 9+2 (3,2*,1,2,1*)
2. Dimitri Berge - 8 (0,3,0,3,2)
3. Vaclav Milik - 11+2 (2*,1*,3,3,2)
4. Patryk Wojdyło - 6+1 (2,2,1,1*,0)
5. Jonas Seifert-Salk - 4 (2,1,1,0)
6. Piotr Świercz - 5+2 (2*,1*,2)
7. Szymon Bańdur - 4 (3,0,1)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu magazynzuzel.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz