W Polsce zakończył się okres transferowy, natomiast w innych ligach tzw. transferowe targowisko dopiero nabiera rumieńców. Promotorzy klubów żużlowych w Wielkiej Brytanii i Szwecji mają pełne ręce roboty. Oto efekty ich negocjacji. Wybraliśmy kilka – naszym zdaniem – ciekawych i godnych odnotowania transferów, które miały miejsce w ostatnich dniach.

Elitserien (Szwecja)
Kai Huckenbeck przechodzi z Piraterny Motala do Rospiggarny Hallstavik. Piraterna musiała zweryfikować swoje transferowe plany, gdy na światło dzienne wypłynęły jej problemy finansowe. Nowym zawodnikiem Piraterny został Andrij Karpow, który wraca na szwedzkie tory po blisko 3-letniej przerwie.

Premiership (Wielka Brytania)
Pracę w Swindon stracił Tobiasz Musielak. Wychowanek leszczyńskiej Unii padł ofiarą regulaminu. Z uwagi na KSM musi rozstać się z zespołem, chociaż był jednym z filarów mistrza Premiership. Musielak w Swindon startował 3 sezony. Czy znajdzie nowego pracodawcę? W Swindon zostają Jason Doyle i Troy Batchelor. Obaj przedłużyli kontrakty na 2020 rok.

W Belle Vue Manchester będą startować m. in. Brady Kurtz i Peter Kildemand. Ten drugi wraca na brytyjskie tory po rocznej nieobecności. W 2018 roku jeździł w ekipie Poole. Z kolei, Kurtz pożegnał się z Poole po sezonie, gdyż drużyna postanowiła zrezygnować wylądowała na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej.
Podobnie jak Kurtz postąpił Jack Holder. Australijczyk z Poole przechodzi do Sheffield Tigers, gdzie będzie jeździł razem z Nicki Pedersenem. Transfer byłego mistrza świata to jak na razie największa bomba transferowa na wyspach. Zobaczymy, czy jeszcze któryś ze znanych topowych żużlowców zdecyduje się na powrót do Premiership. O ruchach kadrowych będziemy na bieżąco Was informować.