Zamknij

Za kulisami Polonii Bydgoszcz. Przyznał, że to on przekonał Gollobów do powrotu

07:45, 02.01.2023 Aktualizacja: 08:42, 02.01.2023
Skomentuj fot. Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda fot. Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda

Jerzego Matuszaka nie trzeba przedstawiać żużlowym kibicom w Bydgoszczy. Pan Jurek od wielu lat pełni funkcję spikera na Polonii. Wcześniej sprawdził się jako działacz, w tym również jako menadżer drużyny i dyrektor Polonii. Był piłkarzem, grał w juniorach Polonii, ale to speedway skradł jego serce.

[ZT]28560[/ZT]

Czy wiecie, że Matuszak był zaangażowany m. in. w sprowadzenie do Polonii braci Gollobów? On też jeździł za Tomaszem Gollobem po całej Europie, by kibicować mu w Speedway Grand Prix. Gdy Tomasz odbierał złoty medal IMŚ w Bydgoszczy w 2010 roku, Matuszak na stadionie z mikrofonem w dłoni, uroczyście celebrował wielki sukces Polaka.

- Jak byłem dyrektorem Polonii, to trzy dni po objęciu przeze mnie funkcji na zawody młodzieżowe przyjechała do nas trójka Gollobów: senior Władysław, Tomasz i Jacek. Podszedłem do Władysława i powiedziałem, że jako klub jesteśmy zainteresowani ich powrotem. W 1989 roku poszli z różnych względów do wojska do Wybrzeża Gdańsk. Zasugerowałem, że jesteśmy bardzo zainteresowani powrotem obu zawodników - wspomina Jerzy Matuszak w programie "Gryfy na przesłuchaniu”, przygotowanym przez klubową telewizję Polonii.

Jerzy Matuszak

[ZT]23067[/ZT]

- Władysław Gollob bardzo się zdziwił, gdyż zawsze Tomek był priorytetem, a Jacek był na dokładkę. Życie pokazało jednak, że on również stał się doskonałym zawodnikiem. Miałem spory udział w przekonaniu Władysława do tego, żeby powrócili do Polonii. Oczywiście potem było to załatwiane na wysokich szczeblach. Nawet na szczeblach rządowych. Uczestniczyłem też w negocjacjach z dyrektorem Mikulskim z Wybrzeża. Można powiedzieć, że od tego czasu jestem w bliskich relacjach z Gollobami.

Ciąg dalszy tekstu pod materiałem video:

Matuszak już 30 lat związany jest z żużlową Polonią. Zdradził, że w tym okresie opuścił tylko jeden mecz "Gryfów". Przyczyną okazało się zapalenie krtani. Matuszak oprócz komentowania na stadionie zawodów żużlowych posiada uprawnienia do prowadzenia z mikrofonem meczów piłkarskich i hokeja na lodzie. I podkreśla, że w jego zestawie spikera widowisk sportowych pierwsze miejsce zajmuje żużel. Matuszak nie kryje, że spośród żużlowców najbardziej ceni Tomasza Golloba. Bydgoski spiker przyznaje, że w trakcie zawodów dobrze układa mu się współpraca z większością sędziów.

Jerzy Matuszak wskazuje różnego rodzaje zmiany i nie tylko, które spowodowały osłabianie emocji żużlowych. O regulaminie zawodów mówi, że "im prostsze, tym lepsze". Zwraca uwagę, że zdarza się, iż występują różnice związane z regulaminem w różnych ligach, na różnych szczeblach rozrywkowych. Podkreśla, że przepisy powinny być proste, jednolite i zrozumiałem.

Robert Duda

(Robert Duda)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu magazynzuzel.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%