Zamknij

Jason Doyle idzie jak burza. Może prezes Wilków Krosno faktycznie się nie myli?

23.34, 07.01.2023 Robert Duda Aktualizacja: 23.55, 07.01.2023
Skomentuj fot. Mateusz Lupa
REKLAMA

Może faktycznie rację ma prezes Wilków Krosno Grzegorz Leśniak, że Unia Leszno będzie żałować straty Jasona Doyle'a. Tak powiedział w w materiale EkstraligaTV, a Doyle wygrał kolejną rundę mistrzostw Australii.

[ZT]29749[/ZT]

Jason Doyle pewnie kroczy po zwycięstwo w indywidualnych mistrzostwach Australii. Mistrz świata z 2017 roku wygrał drugą rundę i na półmetku rywalizacji wyprzedza Jacka Holdera o 4 pkt i obrońcę mistrzowskiego tytułu, Maxa Fricke'a o 5 pkt.

Jason Doyle wygrał na torze w Albury, wygrywając finałowy bieg z Fricke'm, Joshem Pickeringiem i Brady Kurtzem. Pojawie się Kurtza w Albury stanowiło dla wielu kibiców nie lada niespodziankę. Kurtz przecież nie ukończył poprzednich zawodów, gdyż w wyniku wypadku złamał żebro.

- Brady jeździł, co więcej walczył z wielkim zaangażowaniem, jakby nic mu nie było. Rozmawiałem z nim po zawodach i powiedział, że kontuzja nie przeszkadza mu w jeździe. Czuje jakiś dyskomfort, ale po zawodach był zadowolony - przekazał nam obecny na zawodach w Albury Marek Wielowiejski, który od prawie 20 lat mieszka na Antypodach i dość regularnie odwiedza żużlowe stadiony. Nie mogło zabraknąć go na mistrzostwach Australii.

- Po dwóch rundach nie ma niespodzianek. Sprawa mistrzowskiego tytułu rozstrzygnie się pomiędzy Doyle'm i Frickiem. Na więcej liczyłem ze strony braci Holderów, ale cóż. Cieszy, że młodzi zawodnicy próbują wygrywać z reprezentantami kraju. Nawet jeśli nie wygrywają biegów, to mocno depczą im po piętach - podsumował Wielowiejski.

[ZT]29738[/ZT]

Trzecia runda indywidualnych mistrzostw Australii odbędzie się w poniedziałek w Kurri Kurri. Zakończenie zmagań i wręczenie medali nastąpi w środę w Banjo na przedmieściach Brisbane, czyli na torze Darcy'ego Warda.

Jason Doyle

Grzegorz Leśniak, prezes Cellfast Wilków Krosno ma więc powody do zadowolenia i optymizmu.

[ANKIETA]17[/ANKIETA]

Po pierwsze, bo bieniaminkowi udało się ściągnąć z Leszna mistrza świata. Po drugie zdaje się, że nowy nabytek już udowadnia, że było warto. Sam Jason Doyle nie ukrywa, że występy w polskiej ekstralidze, obok Gand Prix, będą jego priorytetem. Dla nich zrezygnował z jazdy w reprezentacji Australii.

[ZT]29712[/ZT]

Z drugiej strony żużel to jednak przewrotny sport. Ten sam Jason Doyle przed przejściem do Unii Leszno zaliczył niezbyt udany sezon w Częstochowie. W Lesznie w 2021 roku odbudował się (średnia biegowa 2,253) , ale w kolejnym sezonie jedna już nie błyszczał (średnia biegowa 1,952 - najniższa od 2015 roku!). 

[ZT]12414[/ZT]

 

(Robert Duda)
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%