Aktualności żużlowe, Speedway na gorąco

Zamknij

Jason Doyle idzie jak burza. Może prezes Wilków Krosno faktycznie się nie myli?

Robert Duda 23:34, 07.01.2023 Aktualizacja: 04:34, 24.10.2025
Skomentuj Jason Doyle idzie jak burza.  Może prezes Wilków Krosno ma rację? fot. Mateusz Lupa

Może faktycznie rację ma prezes Wilków Krosno Grzegorz Leśniak, że Unia Leszno będzie żałować straty Jasona Doyle'a. Tak powiedział w w materiale EkstraligaTV, a Doyle wygrał kolejną rundę mistrzostw Australii.

[ZT]29749[/ZT]

Jason Doyle pewnie kroczy po zwycięstwo w indywidualnych mistrzostwach Australii. Mistrz świata z 2017 roku wygrał drugą rundę i na półmetku rywalizacji wyprzedza Jacka Holdera o 4 pkt i obrońcę mistrzowskiego tytułu, Maxa Fricke'a o 5 pkt.

Jason Doyle wygrał na torze w Albury, wygrywając finałowy bieg z Fricke'm, Joshem Pickeringiem i Brady Kurtzem. Pojawie się Kurtza w Albury stanowiło dla wielu kibiców nie lada niespodziankę. Kurtz przecież nie ukończył poprzednich zawodów, gdyż w wyniku wypadku złamał żebro.

- Brady jeździł, co więcej walczył z wielkim zaangażowaniem, jakby nic mu nie było. Rozmawiałem z nim po zawodach i powiedział, że kontuzja nie przeszkadza mu w jeździe. Czuje jakiś dyskomfort, ale po zawodach był zadowolony - przekazał nam obecny na zawodach w Albury Marek Wielowiejski, który od prawie 20 lat mieszka na Antypodach i dość regularnie odwiedza żużlowe stadiony. Nie mogło zabraknąć go na mistrzostwach Australii.

- Po dwóch rundach nie ma niespodzianek. Sprawa mistrzowskiego tytułu rozstrzygnie się pomiędzy Doyle'm i Frickiem. Na więcej liczyłem ze strony braci Holderów, ale cóż. Cieszy, że młodzi zawodnicy próbują wygrywać z reprezentantami kraju. Nawet jeśli nie wygrywają biegów, to mocno depczą im po piętach - podsumował Wielowiejski.

[ZT]29738[/ZT]

Trzecia runda indywidualnych mistrzostw Australii odbędzie się w poniedziałek w Kurri Kurri. Zakończenie zmagań i wręczenie medali nastąpi w środę w Banjo na przedmieściach Brisbane, czyli na torze Darcy'ego Warda.

Jason Doyle

Grzegorz Leśniak, prezes Cellfast Wilków Krosno ma więc powody do zadowolenia i optymizmu.

[ANKIETA]17[/ANKIETA]

Po pierwsze, bo bieniaminkowi udało się ściągnąć z Leszna mistrza świata. Po drugie zdaje się, że nowy nabytek już udowadnia, że było warto. Sam Jason Doyle nie ukrywa, że występy w polskiej ekstralidze, obok Gand Prix, będą jego priorytetem. Dla nich zrezygnował z jazdy w reprezentacji Australii.

[ZT]29712[/ZT]

Z drugiej strony żużel to jednak przewrotny sport. Ten sam Jason Doyle przed przejściem do Unii Leszno zaliczył niezbyt udany sezon w Częstochowie. W Lesznie w 2021 roku odbudował się (średnia biegowa 2,253) , ale w kolejnym sezonie jedna już nie błyszczał (średnia biegowa 1,952 - najniższa od 2015 roku!). 

[ZT]12414[/ZT]

 

(Robert Duda)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu magazynzuzel.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%