- Przecież oni zrobili to celowo, wykluczając Zmarzlika! - grzmi Kevin Forster z Birmingham, który napisał do nas po decyzji o dyskwalifikacji obrońcy mistrzowskiego tytułu. Zmarzlik nie mógł wystartować w GP Danii w Vojens.
"Jako kibic, który przyjechał na mistrzostwa świata do Vojens jestem załamany i rozgoryczony. Miałem nadzieję zobaczyć w akcji najlepszych żużlowców na świecie. Czekałem na wspaniałą rywalizację i niezapomniany wieczór. Tymczasem, działacze zepsuli sport. Niesłusznie wyrzucili na bruk Bartosza Zmarzlika i pisze to z pełną odpowiedzialnością. To działanie celowe. Uważam, że jeśli ten sam błąd popełniłby inny zawodnik, to nie byłoby dyskwalifikacji. Organizator cyklu Grand Prix dyskwalifikacją Zmarzlika zapełnił sobie pełne trybuny w Toruniu, gdy w finałowej rundzie Zmarzlik będzie musiał stanąć na głowie, by zostać mistrzem. A tak, mógł w Vojens wygrać i panowie z Discavery mieliby problem. Dla kibiców samo wręczenie medali już nie stanowiłoby atrakcji. A tak, mają wszystko. Jestem oburzony działaniami dyrekcji SGP. Tych ludzi interesuje tylko biznes, rywalizacja sportowa znajduje się na drugim planie. Pierwszy raz zawodnik popełnił błąd tego rodzaju, i od razu został zdyskwalifikowany. To jest śmieszne i jednocześnie żałosne" - pisze Kevin Forster
Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź www.magazynzuzel.pl Obserwuj nas!
[ZT]31236[/ZT]
"Gdyby Zmarzlik w nieregulaminowym kevlarze pokazał się na zawodach, to rozumiem. Ale przecież był to trening i to prawie przy pustych trybunach. Wystarczyło, że Zmarzlik dostałby po kieszeni i poszedł przekaz w stronę wszystkich pozostałych zawodników, że następny taki incydent zakończy się dyskwalifikacją. Ale po co, liczy się biznes, czyli w Toruniu pełne trybuny. Bo polscy kibice tłumnie przyjdą, by wspierać swojego rodaka w walce o tytuł mistrza świata!" - kończy fan speedwaya z ponad 30-letnim stażem.
K. Forster w tym sezonie obejrzał na żywo 8 rund SGP i zapowiedział, że Vojens jest ostatnim jego tegorocznym turniejem. W poniedziałek anuluje bilet lotniczy na finałowe SGP w Toruniu.
1 1
I tępy pismaku myślisz, że uwierzę, że jakiś podrzędny angol zadał sobie tyle trudu, by wyszukać waszą stronę i do was napisać? Nie miał nic lepszego do roboty tylko szukać polskich stron? Hahahaha