Ruszyli od początku, niczym niszczące tornado. Żużlowcy Startu Gniezno po 4 biegach spotkania z Trans MF Landshut prowadzili już 20:4. To otwarcie miało ogromne znaczenie dla losów zaległego spotkania Krajowej Ligi Żużlowej.
[ZT]34361[/ZT]
[reklama.kliknij]
Gnieźnianie w pełni wykorzystali atut swojego toru. Takie prowadzenie już po pierwszych wyścigach zdarza się na żużlu dość rzadko. Start ustawił sobie klub z Bawarii w kącie i pomimo że kolejne wyścigi były już bardziej wyrównane, to do żadnego cudu na stadionie przy Wrzesińskiej nie doszło. Diabły jednak zdołały się otrzepać i po wygranych w 5,8 i 9 biegu zdołały zniwelować nieco strat. Duża w tym zasługa Erica Rissa, który indywidualnie wygrywał wspomniane wyścigi.
-Lubię takie tory, jak ten w Gnieźnie, a szczególnie wtedy, kiedy można złapać torchę materiału po zewnętrznej – zachwalał nawierzchnię w Gnieźnie Niemiec.
[reklama.kliknij]
Po 9 wyścigach wynik dla gości nie wyglądał już tak źle (33:21). Jednak od 10 biegu ekipie zza Odry nie udało się już wygrać drużynowo ani razu. Zanotowano za to dwa dublety Startu i remisy. Start powiększył więc przewagę, a mając już wygrany mecz mógł sobie pozwolić na to, by w 14 biegu posłać do boju dwójkę juniorów w osobach Mikołaja Czapli oraz Patryka Budniaka. Obaj przyjechali za plecami Kima Nilssona, ale nie dali szans Mariusowi Hillebrandowi. W ogóle młodzieżowcy Startu pokazali się w tym meczu z jak najlepszej strony, dowożąc łącznie 15 punktów.
-To był mój najlepszy występ. Szkoda trochę, że nie było dwucyfrówki, ale i tak jestem bardzo zadowolony – powiedział Mikołaj Czapla.
Dodajmy, że po tej ligowej zaległości Ultrapur Start Gniezno został liderem rozgrywek w Krajowej Lidze Żużlowej. Podobało Ci się? Pamiętaj, że tworzenie treści kosztuje. Pomóż nam rozwijać portal. Kliknij w reklamy albo w dobrej cenie KUP KOSZULKĘ albo KUP KUBEK albo POSTAW NAM MAŁĄ KAWĘ ☕
[reklama.kliknij]
Ultrapur Start: Hubert Łęgowik - 7+1 (2*,2,1,2,-), Casper Henriksson - 5+2 (3,1*,0,1*), Sam Masters - 13 (3,2,2,3,3), Kacper Gomólski - 4+3 (2*,d,1*,1*,-), Kevin Fajfer - 11+2 (3,2*,2,2,2*), Patryk Budniak - 6+2 (3,2*,0,1*), Mikołaj Czapla - 9+2 (2*,3,2*,2), Jędrzej Chmura - ns
Trans MF Landshut Devils: Kim Nilsson - 9+1 (0,1,2*,3,3), Victor Palovaara - 0 (0,0,-,-), Erik Riss - 11 (1,3,3,3,0,1), Marius Hillebrand - 3 (1,1,1,0,0), Antonio Lindbaeck - 11 (1,3,3,1,3,0), Erik Bachhuber - 1 (1,0,0), Mario Hausl - 0 (0,0,-), Marlon Hegener - 0 (0)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu magazynzuzel.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz