Ben Cook, który był bezsprzecznym objawieniem tegorocznego sezonu Ekstraligi podjął decyzję co do swojej przyszłości. Jak kilkadziesiąt minut temu ogłosiła Unia Leszno na swoim FB, Australijczyk w przyszłym roku także bronić będzie biało-niebieskich barw. A to, przynajmniej w teorii, oznacza, że jak na 2. Ekstraligę, Leszno będzie dysponowało bardzo mocnym składem.
[ZT]35235[/ZT]
Już wcześniej, zaledwie dzień od ostatnim meczu w Ekstralidze, kontrakty na dwa lata podpisali z Unią Janusz Kołodziej (jego zatrzymanie było dla klubu z Leszno kwestią fundamentalną), Grzegorz Zengota oraz Nazar Parnicki. Teraz dołączył Cook, który, choć miał inne propozycje, zdecydował, że zostaje w Lesznie.
Ben Cook został ściągnięty do Leszna w chwili, Fogo Unia Leszno znajdowała się w tragicznej sytuacji kadrowej, gdy kilku podstawowych zawodników zmagało się z kontuzjami. Prawie nikomu nieznany w Polsce, filigranowy Australijczyk debiut zaliczył w spotkaniu w Częstochowie i... od razu zadziwił całą żużlową Polskę. Cook zainkasował 9 punktów z bonusem. Z miejsca zdobył serca leszczyńskich kibiców, tym bardziej, że przed wypożyczeniem do Unii Leszno mało kto wiedział, kim jest ten sympatyczny Kangur. Każdy kolejny mecz odjechał na dobrym poziomie, a swój najlepszy występ zaliczył podczas 14. kolejki w meczu domowym ze Stalą Gorzów. Zdobył 13 punktów z bonusem i stał się liderem Unii Leszno.
27-latek dla którego jest to pierwszy sezon w polskiej lidze może pochwalić się średnią na poziomie 1.976. W klasyfikacji średnich jest między innymi przed: Fredrikiem Lindgrenem, Danem Bewleyem, czy Maciejem Janowskim. Na pewno dla Unii będzie wielkim wzmocnieniem na pierwszoligowych torach.
Fogo Unia Leszno mocno się zbroi przed nadchodzącym sezonem 2025. Jeżeli fatum kontuzji nie pojawi się nad zespołem z Leszna to Unia może szybko wrócić do PGE Ekstraligi. Wiadome jest, że z klubem pożegnają się Damian Ratajczak oraz Keynan Rew. Junior Unii ma udać się na wypożyczenie do Falubazu Zielona Góra, natomiast Australijczyk najprawdopodobniej odejdzie do Stali Rzeszów. W dalszym ciągu nieznana jest przyszłość Andrzeja Lebiediewa, który zastanawia się co zrobić.
Również cicho się zrobiło na temat Bartosza Smektały, który podobno analizuje ofertę otrzymaną z leszczyńskiego klubu. Ale bardziej prawdopodobne jest, że odejdzie. Z pewnością nie chciałby pełnić roli rezerwowego w zespole, tak jak w tym sezonie. Początkowo do Fogo Unii przymierzany był Brady Kurtz, ale gdy “Byki” spadły z Ekstraligi, jego sprowadzenie może się nie udać. Nadal więc wielkie znaki zapytania pojawiają się przy pytaniu, kto będzie piątym seniorem w drużynie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu magazynzuzel.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz