Na pewno nie był wymieniany w pierwszym szeregu do wygrania Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostw Ekstraligi, a jednak to zrobił mimo niemrawego początku. Michael Jepsen Jensen od trzeciej serii startów jeździł bezbłędnie i zasłużenie wygrał prestiżową imprezę w Łodzi.
[ZT]37123[/ZT]
Bohater piątkowych zawodów rozpoczął tak, jakby miał co najwyżej zakończyć zmagania w środku stawki, ale potem pokazał, że znalazł optymalne rozwiązania na łódzką Moto Arenę. Ogrywał między innymi Bartosza Zmarzlika oraz Emila Sajfutdinowa i co ciekawe wtedy, gdy sam wygrywał, to faworyci zamykali stawkę!
Turniej pokazał, że niektórzy bardzo dobrze zaczynali zmagania, a gorzej go kończyli. Przykłady pierwsze z brzegu, to postawa Patryka Dudka oraz wspomnianego już Sajfutdinowa, którzy coś zgubili w trakcie trwania imprezy i po piorunującym początku nie byli już skuteczni. Był jeden wyjątek w całej stawce. Dominik Kubera jeździł niezwykle skutecznie od początku do końca. Zaskakiwał wszystkich na starcie i pomimo że miało się wrażenie, że nie jest najszybszy, to umiejętnie obierał ścieżki i to właśnie ,,Domin” z dorobkiem 14 punktów wjechał bezpośrednio do finału, podobnie jak wyżej wymieniony Jensen.
Plany obu zawodnikom mógł pokrzyżować Artiom Łaguta. Żużlowiec Betard Sparty Wrocław też rozpoczął od mało skutecznej jazdy, bo po dwóch startach miał zaledwie 2 punkty. Potem już wygrywał. Był jednak skazany na półfinały, z których do najważniejszego wyścigu awansowali tylko zwycięzcy. Tę szansę wykorzystał, podobnie jak Bartosz Zmarzlik, który zanotował jedną poważną wpadkę. Przepadli na tym etapie: Bewley, Sajfutdinow, Thomsen, Vaculik, Fricke i Dudek.
W wielkim finale początkowo na zamieszaniu w I łuku skorzystał Kubera. Jensen odprowadził Łagutę. Potem był na tyle szybki, że wyprzedził Polaka, który stracił też drugie miejsce na rzecz zawodnika z Wrocławia. W stawce co ciekawe nie liczył się Bartosz Zmarzlik, który po wspomnianym zamieszaniu po starcie został z tyłu, a potem nie potrafił już znaleźć prędkości, zamykając stawkę finalistów.
Ostatecznie nieoczywistym królem Moto Areny w Łodzi został Michael Jepsen Jensen, co dla większości jest dużym zaskoczeniem, tym bardziej, że przed tą imprezą w pierwszych startach niczym się nie wyróżniał. Z takim Duńczykiem Bayersystem GKM Grudziądz z całą pewnością może myśleć o lepszym wyniku w lidze.
-Jaka niespodzianka? Po prostu jechałem swoje, znalazłem optymalne rozwiązania na ten tor. Robię wszystko, by osiągać jak najlepsze wyniki – mówił ze stoickim spokojem triumfator imprezy – Michael Jepsen Jensen.
Dodajmy, że wszyscy uczestnicy IMME uzgodnili, że przekażą zarobione na torze pieniądze (łącznie 108 tysięcy złotych) na poczet przyszłej rehabilitacji Taia Woffindena, który uległ poważnemu upadkowi na torze w Krośnie. Dobra informacja jest też taka, że Brytyjczyk został już wybudzony ze śpiączki farmakologicznej i pomimo odniesionych obrażeń ma wiarę w to, że szybko powróci do zdrowia.
Wyniki MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha
1. Michael Jepsen Jensen (Bayersystem GKM Grudziądz) - 12+3 (1,2,3,3,3) - 1. miejsce w finale
2. Artiom Łaguta (Betard Sparta Wrocław) - 12+3+2 (1,1,3,3,3) - 2. miejsce w finale
3. Dominik Kubera (Orlen Oil Motor Lublin) - 14+1 (3,3,2,3,3) - 3. miejsce w finale
4. Bartosz Zmarzlik (Orlen Oil Motor Lublin) - 11+3+0 (3,2,3,0,3) - 4. miejsce w finale
5. Martin Vaculik (Gezet Stal Gorzów) - 9+2 (3,1,2,2,1)
6. Daniel Bewley (Betard Sparta Wrocław) - 7+2 (2,2,1,0,2)
7. Emil Sajfutdinow (Klub Sportowy Toruń) - 8+1 (2,3,3,0,0)
8. Max Fricke (Bayersystem GKM Grudziądz) - 7+1 (1,1,2,1,2)
9. Patryk Dudek (Klub Sportowy Toruń) - 7+0 (3,3,0,1,0)
10. Anders Thomsen (Gezet Stal Gorzów) - 7+0 (2,1,1,2,1)
11. Robert Lambert (Klub Sportowy Toruń) - 6 (0,2,0,2,2)
12. Jarosław Hampel (Stelmet Falubaz Zielona Góra) - 5 (0,3,0,0,2)
13. Leon Madsen (Stelmet Falubaz Zielona Góra) - 5 (1,0,1,3,0)
14. Robert Chmiel (H.Skrzydlewska Orzeł Łódź) - 5 (2,0,1,2,0)
15. Oskar Paluch (Gezet Stal Gorzów) - 4 (0,0,2,1,1)
16. Wiktor Przyjemski (Orlen Oil Motor Lublin) - 2 (0,0,0,1,1)
17. Jakub Krawczyk (Betard Sparta Wrocław) - NS
18. Bartosz Bańbor (Orlen Oil Motor Lublin) - NS
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz