Były indywidualny mistrz świata – Krzysztof Kasprzak ma nową pracę. Media społecznościowe Texom Stali Rzeszów pochwaliły się, że 41-letni były reprezentant Polski został właśnie nowym dyrektorem sportowym klubu.
[ZT]39284[/ZT]
W tej roli popularny ,,Kasper” jeszcze się nie spełniał. Nie ma w niej doświadczenia, ale w stolicy Podkarpacia wierzą, że ze swoich obowiązków wywiąże się bardzo dobrze. Kasprzak już po zakończeniu kariery żużlowca wspominał, że chce zostać przy żużlu. Była tam nawet mowa o takiej dyrektorskiej funkcji. Stal przyznaje, że to ważny krok w dalszym rozwoju całego klubu. W Rzeszowie jest wiara, że to znane w żużlowym światku nazwisko będzie miało duży wpływ na dalszy rozwój i budowę silnej drużyny w wymiarze długofalowym.
"Przed nowym dyrektorem sportowym stoi odpowiedzialne zadanie: koordynowanie strategii sportowej klubu, współpraca ze sztabem szkoleniowym oraz budowanie zespołu, który będzie godnie reprezentował barwy Stali Rzeszów" – czytamy na profilu społecznościowym Texom Stali.
Dodajmy, że po odwieszeniu kevlaru na przysłowiowy kołek Kasprzak nie narzekał na brak zajęć. Wychowanek Unii Leszno wspomagał Philipa Helstroema-Baengsa. Szwed nie osiągał jednak zadowalających wyników. W minionym sezonie 22-letni reprezentant ,,Trzech Koron” odjechał tylko 24 biegi, w których wywalczył 13 punktów i cztery bonusy. Być może wyniki byłyby lepsze, gdyby w Polsce przygotowywano bardziej selektywne tory. Nie jest tajemnicą, że Helstroem-Baengs lepiej sprawdza się na trudnych torach. Na twardej i gładkiej nawierzchni, przy słabych startach Szwed wiele traci ze swoich atutów.
Wracając do Kasprzaka, to ten znakomicie sprawdził się w roli eksperta podczas transmisji meczów w Canal + Sport. Tę pracę bardzo doceniali kibice. Kasprzak w swoich wypowiedziach, czy opiniach był bardzo merytoryczny i nie bał się mówić tego co myśli. Nie jest wykluczone, że nadal będzie się pojawiał też przed szkalnym ekranem, łącząc obie prace, choć być może w związku z nową funckją w Rzeszowie już w nieco mniejszym wymiarze.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu magazynzuzel.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz