Moonfin Malesa Ostrów Wielkopolski zbudowała mocny skład, oparty na znanych nazwiskach i teoretycznie nie powinna mieć kłopotów z awansem do play-off. Jest jedno ale. To ,,ale” to fakt, że w składzie jest dwóch rekonwalescentów.
[ZT]39341[/ZT]
O ile o gotowość do startów Chrisa Holdera, który nabawił się kontuzji zimą w Australii raczej w klubie z Wielkopolski mogą być spokojni (złamane żebra i obojczyk), to już w przypadku Taia Woffindena, który doznał ciężkiej kontuzji u progu poprzedniego sezonu takiej pewności nie ma. Sam zawodnik oczywiście zapewnia, że będzie gotowy do jazdy, co potwierdził ostatnio Tomasz Bajerski, menadżer ostrowskiego klubu.
-Tai zapewnia nas, że będzie gotowy do nowego sezonu i będzie dostępny dla nas od samego początku – mówi Bajerski.
Na ile te zapewnienia są prawdziwe, nie wiemy. Przerwa w startach trwała bardzo długo i jest spora doza niepokoju, czy aby na pewno Brytyjczyk będzie w pełni sił. Wątpliwości co do tego nie mieli jednak już dużo wcześniej promotorzy Grand Prix, którzy sensacyjnie wręczyli byłemu indywidualnemu mistrzowi świata jedną z ,,dzikich kart” co wywołało zresztą nie małą konsternację. Potem w kuluarach i sieci krążyły pogłoski, że Woffinden ostatecznie zrezygnuje ze startów w elicie. Sam zawodnik zaprzeczał jednak tym sensacyjnym doniesieniom, tak samo zresztą jak w przypadku braku gotowości do sezonu. Woffinden ostatecznie nie wypowiedział się co do tego, czy będzie czuł się na siłach wystartować w gronie najlepszych zawodników na świecie. Zdaniem wielu po tak koszmarnej kontuzji i tak długiej przerwie w startach powinien skupić się na lidze, bo łączenie walki o ligowe punkty z Grand Prix może okazać się ponad siły żużlowca. Także kibice w Ostrowie byliby na pewno spokojniejsi, gdyby jednak utytułowany zawodnik postawił na Metalkas 2 Ekstraligę, w której Ostrowianie mają prawo myśleć o dobrym wyniku. Faworytem do awansu raczej nie są, ale pokrzyżować plany Bydgoszczan i Krośnian jak najbardziej mogą. Do tego potrzebne jest jednak zdrowie, a u obu wymienionych z tym zdrowiem było krucho. Ostrowianie potrzebują zarówno Woffindena jak i Holdera w formie. Bez takiego wsparcia o czołowej czwórce w grodzie nad Ołobokiem można zapomnieć. Niepokój więc w Ostrowie pozostanie aż do momentu, gdy obu zawodników, w pełni sprawnych zobaczymy na torze. Patrząc na plan sparingów widzimy też, że Moonfin Malesa pierwsze kontrolne spotkania ma odjechać dopiero na przełomie marca i kwietnia z Falubazem Zielona Góra, co mogłoby też sugerować, że obaj rekonwalescenci dostaną jeszcze trochę czasu, by ze zdrowiem było wszystko w porządku.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu magazynzuzel.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz