More
    Strona głównaAktualnościPrezes klubu: „Na pewno nie zostawimy Kudriaszowa na lodzie”

    Prezes klubu: „Na pewno nie zostawimy Kudriaszowa na lodzie”

    -

    Rozmowa z Zygmuntem Dziembą – prezesem OK Bedmet Kolejarza Opole

    Kluby, które zakontraktowały rosyjskich zawodników mają problem. Spory problem.

    (fot. Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda)

    Mówi się głównie o problemach klubów ekstraligowych, a przecież nas też to dotyczy. W takim samym stopniu. Kolejarz Opole ma ważny kontrakt z Andriejem Kudriaszowem i nie zamierzamy chować głowy w piasek. Rozmawiałem z nim wczoraj i jesteśmy w stałym kontakcie. Uspokajam go i podtrzymuję na duchu.

    A gdzie jest Kudriaszow?

    Jest u nas, nie wyjeżdżał do Rosji. Przebywa na miejscu. On w tym roku w ogóle nie wracał do domu. Jest to dla nas bardzo ważny i skuteczny zawodnik. Wiążemy z jego startami ważne plany. Oczywiście chcemy zrobić wszystko, żeby można było skorzystać z jego usług w tym sezonie. Czekamy na oficjalny komunikat władz polskiego i światowego żużla i wtedy będziemy podejmować decyzje.

    Nieoficjalnie ta decyzja już jest. Żegnamy rosyjskich żużlowców.

    Dla mnie to nie jest dobra decyzja. Nie dlatego, że mamy Rosjanina w kadrze, bo nie tylko u nas jest taka sytuacja. To są zawodnicy, którzy od lat mieszkają w Polsce i nie można zrzucać na nich winy za to wszystko co się dzieje. Owszem, można ukarać reprezentację Rosji, można ich wyrzucić z rozgrywek międzynarodowych, ale nie Bogu ducha winnych zawodników, którzy przygotowywali się do sezonu. Kudriaszow nie jest winny temu, że Rosja prowadzi wojnę z Ukrainą. Co by się nie wydarzyło na pewno nie zostawimy go na lodzie.

    To znaczy?

    To znaczy, że jeśli nawet nie będzie mógł startować, to będzie miał pracę i zatrudnienie w klubie. Znajdziemy dla niego zajęcie.

    Szukacie już innego zawodnika?

    Na razie nie. Mamy Bartka Kowalskiego, który może być sporym wzmocnieniem. On może w każdej chwili zapełnić seniorskie miejsce. Kudriaszow ma polskie obywatelstwo, stara się o polską licencję. I to już od dawna. Rozmawialiśmy o tym i rozmawiamy cały czas. On jest w stanie nawet zrezygnować z obywatelstwa rosyjskiego, żeby móc dalej, normalnie startować! Jak najbardziej chcemy, żeby mógł dalej jeździć.

    Reklama

    Nawet jak wejdzie zakaz, zaraz zacznie się kombinowanie jak go obejść.

    Ale my niczego nie kombinujemy. Kudriaszow ma takie same prawa i obywatelstwo polskie, jak ja, czy każdy inny Polak. Takie są przepisy i my to respektujemy. Co planują inne kluby, tego nie wiem. W spokoju czekamy na rozwój wypadków. Zrobimy wszystko, żeby Andriej u nas pozostał i na tym się skupiamy, Musiałby zrezygnować z licencji rosyjskiej i mówił, że chce to zrobić. Jest w stanie zrezygnować nawet z obywatelstwa rosyjskiego. Pewne jest, że sam z tym wszystkim nie zostanie. Ma z nami dwuletni kontrakt i będziemy chcieli zatrzymać go, do pomocy w klubie.

    Reklama
    - Advertisment -

    Must Read

    Czy kierownictwo Speedway Grand Prix przemyca rosyjskich żużlowców do elity?

    Po to, by wzmocnić rywalizację i podnieść poziom sportowy mistrzostw świata. Coraz częściej pojawiają się głosy, że FIM (Światowa Federacja Motocyklowa) i dyrekcja SGP...