Pierwsze żużlowe harce z nutką sportowej rywalizacji mają za sobą żużlowcy OK Kolejarza Opole, którzy w pierwszym kontrolnym starciu podejmowali spadkowicza z PGE Ekstraligi – INNPRO ROW Rybnik. Oba zespoły dość mocno przemeblowały składy swoich drużyn. Kibiców bardzo więc ciekawiła postawa nowych twarzy.
[ZT]39411[/ZT]
Sparing wygrała ostatecznie wyżej notowana drużyna ze Śląska, a pojedynek zakończono po 14 biegach. Gospodarzy na dobrą sprawę nie zawiódł jedynie Vaclav Milik, który na poziomie KLŻ powinien być liderem drużyny. Opolan cieszyć może również fakt, że biegi potrafili wygrywać juniorzy w osobach Jakuba Żurka i Oskara Stępienia. W rybnickiej drużynie nie zawodzili ci, którzy powinni ciągnąć wynik zespołu w lidze, czyli tercet: Kvech-Jamróg-Wojdyło. Dodajmy, że początek spotkania był nawet udany dla gospodarzy, którzy po piątym biegu, wygranym przez Milika i Pearsona podwójnie nad Knudesenem i Lampartem mieli nawet 6-punktową przewagę. Po dwóch kolejnych biegach był jednak już remis, a potem już swoją wyższość udokumentowali skuteczniejszą jazdą goście z Rybnika, którzy wygrali 47:37.
OK Kolejarz Opole – INNPRO ROW Rybnik 37:47 (sparing zakończony po 14 biegu)
OK Kolejarz: Hubert Łęgowik - 4+1 (1*,0,2,1,0), Patrick Hansen - 4 (1,-,0,3), Vaclav Milik - 8 (2,3,3,-), James Pearson - 4+1 (2,2*,-,u), Oskar Polis - 3 (d,1,2,-), Jakub Żurek - 5 (1,3,0,1), Oskar Stępień - 5 (3,0,2), Jonas Jeppesen - 4 (2,1,0,1)
INNPRO ROW: Jakub Jamróg - 11+1 (3,2*,3,3), Patryk Wojdyło - 11 (1,3,1,3,3), Jesper Knudsen - 5+1 (0,1,3,1*), Wiktor Lampart - 7+2 (2,0,1,2*,2*), Jan Kvech - 8 (3,3,2,-), Kacper Tkocz - 4 (2,d,0,2), Paweł Wyczyszczok - 1 (0,1,w)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu magazynzuzel.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz