Strona główna Aktualności „Smyk” najprawdopodobniej będzie jeździł w barwach Kolejarza Opole!

„Smyk” najprawdopodobniej będzie jeździł w barwach Kolejarza Opole!

-

Nigdy nie wiesz, co cię czeka, jak ułożą się losy. Bartosz Smektała, wychowanek leszczyńskich Byków, był jednocześnie jednym z filarów drugoligowego Kolejarza Rawicz. Żółto-zieloni zawsze mogli na niego liczyć. Teraz sytuacja się zmieniła i “Smyk” może wystąpić po drugiej stronie barykady.

Niewykluczone, że już w tym roku “Smykowi” przyjdzie walczyć w meczu z Niedźwiadkami. Pojedzie w barwach Kolejarza, ale tego z Opola. Istnieje taka możliwość, gdyż Włókniarz Częstochowa, do którego zimą trafił Smektała, właśnie podpisał umowę o współpracy z Kolejarzem Opole.

Czytaj więcej  Nie mają uwag do Leszna, ale...

Czy Bartosz Smektała w przyszłym sezonie pojedzie też w barwach Kolejarza Opole? (fot. Magazyn Żużel)

Na mocy porozumienia obu kluby będą się wspierać i liczą, że wspólnie zyskają – na szkoleniu młodzieży. Poza tym, opolanie mają szansę wzmocnić swój zespół. Strony uzgodniły ze sobą, że w 2 lidze mają startować Bartłomiej Kowalski i Mateusz Świdnicki. Niewykluczone, że opolanie w porozumieniu z władzami Włókniarza zaproszą do siebie również Bartosza Smektałę i Jonasa Jeppesena. Byłoby to znaczące wzmocnienie opolskiego zespołu.

Ciąg dalszy tekstu popod materiałem video

– Jeśli chodzi o ruchy kadrowe, to Kolejarz w myśl regulaminu ma możliwość zakontraktowania czterech gości do lat 23. W naszej kadrze są zawodnicy spełniający to kryterium. Myślę tutaj o Bartoszu Smektale czy Jonasie Jeppesenie. Może się zdarzyć, że któryś z nich pojedzie w tym roku w Kolejarzu. Potrzebna jest oczywiście nasza zgoda i porozumienie Kolejarza z zawodnikami – mówi prezes częstochowskiego Włókniarza, Michał Świącik.

Czytaj więcej  Spowiedź Jasona Doyle'a

Kolejarz Opole dzięki wsparciu Włókniarza urasta do rangi jednego z faworytów rozgrywek. Drugoligowie już u progu sezonu chciałby zaprosić do siebie na treningi ekipę spod jasnej Góry. Dla opolan byłby to wartościowy kontakt, gdyż wizyta i możliwość potrenowania z uczestnikami Speedway Grand Prix i gwiazdami polskiej ligi, Leonem Madsenem czy Fredrikiem Lindgrenem, to również okazja do konfrontacji.

Reklama

– Jest prawdopodobne, że Włókniarz przyjedzie na trening do Opola, lub Kolejarz do Częstochowy. W Opolu jest techniczny, fajny tor. Jeden z bardziej wymagających w Polsce. To jest taki tor w sam raz przed wyjazdem na mecz do Gorzowa – potwierdza prezes Świącik.

Reklama


Must Read

Jutro odpalą silniki!

Jeśli pogoda nie spłata figla, to jutro o godz. 12 odbędzie się pierwszy trening na torze w Ostrowie Wielkopolskim. Żużlowcy Arged Malesa Ostrovii nie...