Strona główna Reportaż Którzy odeszli: Stoper zamiast ciężarów

Którzy odeszli: Stoper zamiast ciężarów

-

Doktor Marian Misiak, zanim rozpoczął współpracę z żużlowcami, trenował koszykarzy. W Lesznie do 1970 roku zajmował się szkoleniem żeńskiej i męskiej drużyny. Później Misiak przebranżowił się na żużel. Już w 1970 roku wstąpił w szeregi Unii Leszno, gdzie był trenerem przygotowania fizycznego.

Reklama

Można by rzec, że Misiak zastał Unię drewnianą, a zostawił złotą. Gdy przychodził do Leszna, „Byki” jeździły w 2. Lidze, a gdy odchodził w 1979 roku, Unia zdobywała pierwsze od 25 lat złoto drużynowych mistrzostw Polski. W latach 70-tych Misiak współpracował także z reprezentacją Polski. Miał pod swoimi skrzydłami m.in. takie asy jak: Henryk Gluecklich, Antoni Woryna, Edward Jancarz, czy też Henryk Żyto.

W późniejszym czasie Misiak skupił się na współpracy indywidualnej z zawodnikami. Miał wielu podopiecznych, z których można wyróżnić: Krzysztofa Kasprzaka, Roberta Miśkowiaka, Tobiasza Musielaka, Bartosza Smektałę, Piotra Świderskiego.

Marian Misiak zmarł 6 października 2020 r. (fot. Mariusz Cwojda)

Do końca swego życia Misiak współpracował z zawodnikami. Jego uczniowie podziwiali go za niekonwencjonalne metody treningowe. Misiak uważał bowiem, że jeśli wyścig żużlowy trwa 60 sekund to najlepiej trenować refleks i gibkość. Był raczej wrogiem podnoszenia ciężarów na siłowni.

Jego skuteczne metody treningowe najlepiej obrazują starty Tobiasza Musielaka. „Tofeek” ma doskonały refleks, przez co często zamiast być docenianym, jest karany przez sędziów. Często bowiem arbitrom wydaje się, że Musielak rusza się na starcie, a on po prostu dysponuje znakomitym refleksem.

Marian Misiak doprowadził swoich podopiecznych do wielu sukcesów, ale chyba można tutaj wyróżnić jeden. W 2014 roku Krzysztof Kasprzak został indywidualnym wicemistrzem świata oraz indywidualnym mistrzem Polski. Wówczas Kasprzak doskonale wiedział, jaki wpływ na niego ma Misiak i podczas każdej transmisji telewizyjnej go pozdrawiał.

Marian Misiak pracował do końca swego życia. Mimo zaawansowanego wieku przekazywał żużlowcom swoje wskazówki.

Dr Marian Misiak odszedł 6 października w wieku 89 lat.

Oni także odeszli w 2020 roku:

Roman Matousek (l.55) – czeski zawodnik, który w polskiej lidze reprezentował Unię Leszno i Polonię Bydgoszcz.  Danny Ayres (l.33) – brytyjski zawodnik, w lidze angielskiej reprezentował barwy: Glasgow Tigers, Leicester Lions, King’s Lynn Stars. Alfred Krzystyniak (l.61) – brat bliźniak Jana Krzystyniaka, w latach 80-tych dwa razy wygrał DMP w barwach Falubazu Zielona Góra. Bogdan Jąder (l.64) – Podczas swojej kariery reprezentował Unię Leszno i Spartę Wrocław. Krzysztof Żelazko (l.60) – były zawodnik Włókniarza Częstochowa. Eduard Szajchulin (l.46) – rosyjski żużlowiec, w latach 2001-2002 zawodnik TŻ Lublin. Dariusz Jędrej (l.61) – były żużlowiec Motoru Lublin. Startował w tym klubie na przełomie lat 70-tych i 80-tych. Bernt Persson (l.74) – szwedzki żużlowiec, indywidualny wicemistrz świata z 1972 roku. Bartłomiej Skrzyński (l.41) – dziennikarz sportowy z Wrocławia, bardzo związany z żużlem. Wiesław Gembacz (l.74) – W latach 80-tych przyczynił się do odbudowy żużla w Krośnie. Był prezesem KKŻ-u Krosno. Mirosław Karkosik (l.59) – Uznany działacz Unibaxu Toruń. Stanisław Hućko (l.75) – Wieloletni mechanik Stali Gorzów. Mirosław Wieczorkiewicz (l.62) – Znany fotoreporter żużlowy z Gorzowa. Jacek Orlikowski (l.70) – Wieloletni działacz Włókniarza Częstochowa. Roman Bukartyk (l.83) – Kierownik Stali Gorzów, w latach 60-tych członek zarządu klubu.

Reklama


Musisz przeczytać

Roman Jankowski zdradza, kto jest najbliżej występów w Ekstralidze

Fogo Unia Leszno rozpoczęła przygotowania do nowego sezonu. Treningi w sali gimnastycznej prowadzi trener Michał Turyński. W szeregach leszczyńskich Byków znalazła się liczna grupa...