Rozmowa ze Sławomirem Kryjomem – dyrektorem zarządzającym Fogo Unii Leszno. Rozmawia Tomasz Zalewa
W najbliższą niedzielę mecz o życie dla Unii Leszno. Ale w tym sezonie chyba każdy mecz jest o życie.
[reklama.sprawdź ceny]
My jesteśmy trochę przyzwyczajeni do tego, że każdy mecz jest jak o życie. Mieliśmy świadomość, że przyjeżdżamy do Lublina. Szkoda, że niepotrzebnie przespaliśmy początek i środek zawodów, bo ten wynik mógł być jeszcze lepszy. Mówiąc nieskromnie, gdyby Unia pojechała w Lublinie tak jak jechała w drugiej części meczu, to możliwe, że mielibyśmy wyrównane i piękne zawody.
Ben Cook, to chłopak, który robi furorę w PGE Ekstralidze. Takiego nosa mieliście?
Ben ma bardzo duże umiejętności. Od początku kariery, polskie kluby być może nie poznały się na tym chłopaku. My wiedzieliśmy, że jest taki chłopak jak on, zrobiliśmy research ligi brytyjskiej w poszukiwaniu zawodników. Trafił do nas, a założenie było takie, że w tej dość słabej sytuacji kadrowej, chcemy dać szansę komuś, dla kogo jazda w polskiej Ekstralidze, bo będzie nobilitacja i szansa pokazania się z dobrej strony. Generalnie nie chcieliśmy wiązać się z kimś, kto już ma w Polsce nazwisko i właściwie tylko nazwisko po nim zostało. Z różnych względów niektóre znane nazwiska nie znalazły miejsca w PGE Ekstralidze.
Trzeba brać pod uwagę ten czarny scenariusz, czyli spadek. Dałbyś szansę Damianowi Ratajczakowi, żeby zmienił klub i został w najsilniejszej lidze?
Będziemy o tym w klubie rozmawiać. Koncepcję składu mamy już przygotowaną. Zarówno na Ekstraligę, jak i na starty w I lidze. Damian jest w tej chwili w obu tych koncepcjach. Ma też ważny kontrakt na przyszły rok z Unią Leszno, który obowiązuje do końca roku 2025. Ale na pewno te rozmowy o jego przyszłości przed nami. Ja nie wykluczam takiej sytuacji, że jeżeli pożegnamy się z PGE Ekstraligą, to też na rok Damiana stracimy. To nie jest temat przesądzony, ale możliwy. Ale to jest temat do dyskusji po sezonie.
[reklama.sprawdź ceny]
Brady Kurtz w Unii Leszno to jest wyłącznie medialna plotka?
Brady Kurtz jest mocno związany zarówno z Lesznem jak i sponsorsko z prezesem Piotrem Rusieckim. I tak jest od wielu lat. A czy wróci? W każdej plotce jest część prawdy i na pewno niczego nie można wykluczyć. Brady jedzie świetny sezon, jest najlepszym zawodnikiem I ligi. Jest na pewno wartościowym zawodnikiem i w kontekście Ekstraligi i I ligi, także różnie jego przyszłość może się potoczyć.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz