Janusz Kołodziej myśli nie tylko o swoich sukcesach na torze, ale też pomaga młodym w rozwoju ich talentów.
"Koldi" nie zwalnia tempa. Utrzymuje wysoką i stabilną formę, co potwierdził w w kwalifikacjach przed turniejem Grand Prix IMS we Wrocławiu, zajmując 3 miejsce oraz następnego dnia podczas zawodów, gdy uplasował się na czwartej pozycji (zwyciężył Bartosz Zmarzlik). Kołodziej dzisiaj wieczorem będzie miał okazję do rewanżu. Ze Zmarzlikiem zmierzy się w ligowym meczu w Gorzowie.
Ale my chcieliśmy zwrócić uwagę na inny fakt. "Koldi" dba nie tylko o swoje obowiązki związane ze swoimi startami i wynikami, ale jednocześnie prowadzi szkolenie młodzieży. Cały czas rozwija się Akademia Żużlowa Janusza Kołodzieja. W szkoleniu adeptów czarnego sportu pomaga mu trener Stanisław Kępowicz. Gdy Kołodziej jeździł na Nowym Olimpijskim jego podopieczni trenowali w Tarnowie. Kilku wychowanków akademii już trafiło do ligowego speedwaya i przecierają swoje ścieżki w niższych klasach rozgrywkowych.
"Koldi", świetna robota!
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu magazynzuzel.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz