Strona główna Aktualności Stal vs ROW: z całym szacunkiem nie ten garnitur

Stal vs ROW: z całym szacunkiem nie ten garnitur

-

Mecz w Gorzowie pokazał, że PGG ROW Rybnik z całym szacunkiem, średnio pasuje do garnituru pod szyldem PGE Ekstraliga. Rybniczanie przegrali 38:52 i jak mówił w przerwie meczu Vaclav Milik “nadzieja umiera ostatnia”. Z kolei, Moje Bermudy Stal po słabej pierwszej rundzie w jej wykonaniu i wielu perturbacjach wydostała się na prostą.

Reklama

Goście zaliczyli kilka przebłysków na stadionie im. Edwarda Jancarza, ale nie mieli kim atakować. Jeśli to prawda, że Adrian Miedziński rano czekał na decyzje sztabu szkoleniowego PGG ROW, czy pojedzie przeciwko Stali, to takie działania z profesjonalizmem mają niewiele wspólnego. W Rybniku chwieje się przyszłość drużyny.

Czytaj więcej  Prezesie Mrozek, dzwoń w te pędy do Tungate'a

W Gorzowie fanom Stali spadł kamień z serca. Drużyna przetrwała kryzys i najgorsze chyba ma już za sobą. Dzisiaj “Stalówka” wygrała trzeci mecz z rzędu. Nawet słaba postawa Krzysztofa Kasprzaka nie miała większego wpływu na końcowy wynik. Koledzy Kasprzaka z gorzowskiej drużyny załatwili.

Mecz w Gorzowie pokazał, że, z całym szacunkiem, PGG ROW Rybnik średnio pasuje do PGE Ekstraligi (fot. Speedway Ekstraliga/Radek Kalina)

Nam zaimponował Anders Thomsem, bo przecież Bartosz Zmarzlik zdążył przyzwyczaić nas do skutecznej jazdy. Gorzowianie będą mieli problem w poniedziałek, gdy dojdzie do konfrontacji z wicemistrza Polski z Wrocławia. W zaległym meczu nie mogą wystąpić Jack Holder i kontuzjowany Niels Kristian Iversen. W kontekście słabej formy Kasprzaka, trener Stanisław Chomski ma nad czym myśleć.

Czytaj więcej  Stal Gorzów: po jednym pożarze kolejny

– Czułem się szybki po trasie. W 13 biegu zepsułem start. To był mój błąd. Cieszę się, że wygraliśmy mecz – podsumował lider gorzowskiej Stali Bartosz Zmarzlik.

W Rybniku smutek i trudno się dziwić. PGG ROW dryfuje do 1 ligi.

– Nie było tragedii, ale po udanym początku zaczęło się szukanie, żeby było jeszcze lepiej. Żeby lepiej wystartować. Dla mnie jednak wyścigi kończyły się po pierwszym wirażu. Wynik oddaje moją jazdę – tłumaczy Kacper Woryna z PGG ROW Rybnik.

Moje Bermudy Stal Gorzów – PGG ROW Rybnik 52:38

Moje Bermudy Stal Gorzów
9. Szymon Woźniak (2,1,0,0) 3
10. Bartosz Zmarzlik (3,3,3,1,3) 13
11. Krzysztof Kasprzak (0,0,1,1*,-) 2+1
12. Jack Holder (2*,2,3,3,3) 13+1
13. Anders Thomsen (3,3,3,3,1) 13
14. Wiktor Jasiński (1,1,0) 2
15. Rafał Karczmarz (3,1,2,0) 6
16. Kamil Pytlewski – nie startował

PGG ROW Rybnik
1. Kacper Woryna (3,2,2,1*,1*) 9+2
2. Mateusz Szczepaniak (0,0,-,-) 0
3. Vaclav Milik (1,1,2,0,2) 6
4. Sergey Logachev (2,3,1*,1*,2,2) 11+2
5. Robert Lambert (1,2,2,3,2,0) 10
6. Kamil Nowacki (2,0,0,0) 2
7. Mateusz Tudzież (0,U,-) 0

Fot. Speedway Ekstraliga/Radek Kalina

Reklama

Must Read

Adrian Miedziński na pewno dostanie propozycję kontraktu

Adrian Miedziński nie będzie zawodnikiem Apatora Toruń. Taką decyzję podjął macierzysty klub "Miedziaka" z grodu Kopernika i jak mówi sam zawodnik: co zrobić, życie...