1. liga żużlowa

Zamknij
Cellfast Wilki Krosno miały walczyć o awans do PGE Ekstraligi, ale kolejny raz zawiodły. W Rybniku zespół z Podkarpacia nie miał argumentów przeciwko rozpędzonemu INNPRO ROW-owi, który wygrał aż 55:35. Gospodarzy do zwycięstwa poprowadzili niepokonani Nicolai Klindt i Jan Kvech, a sytuację Wilków dodatkowo skomplikował upadek i przedwczesne zakończenie zawodów przez Jasona Doyle'a.
Hunters PSŻ Poznań wygrał na wyjeździe z INNPRO ROW-em Rybnik 49:41 i zrobił ważny krok w stronę play-off Metalkas 2. Ekstraligi. Gospodarze po spadku z PGE Ekstraligi nadal są dalecy od optymalnej formy i coraz bardziej muszą oglądać się za siebie w tabeli.
Trzynasty bieg wszystko zmienił. ROW Rybnik dopiął swego i po emocjonującym meczu ze Stalą Rzeszów sięgnął po pierwsze punkty w sezonie.
Abramczyk Polonia Bydgoszcz jechała do Rybnika jak po swoje. Miała wygrać pewnie, bez zbędnych nerwów. INNPRO ROW miało jednak swój plan na to spotkanie i chciał się postawić głównemu faworytowi Metalkas 2 Ekstraligi.
Paweł Trześniewski swoją karierę rozpoczynał od mini-żużla w Rybkach Rybnik. Wróżono mu wielką karierę. Zabiegały o niego wielkie kluby. Pozostał wierny bliskiemu sobie otoczeniu. W ROW-ie kariery jednak nie zrobił. Jego talent wyhamował, a sam zawodnik podjął w ostatnich dniach zaskakującą decyzję.
INNPRO ROW Rybnik nie zagrzał na dłużej miejsca w PGE Ekstralidze. Los beniaminków w ostatnich latach jest bardzo trudny. Ekipa ze Śląska miała spore problemy, by zbudować konkurencyjny skład. Tymi zawodnikami, którzy byli dostępni nie udało się wypełnić misji obronienia się przed spadkiem.
Żużlowcy INNPRO ROW Rybnik matematycznie bliżej utrzymania w PGE Ekstralidze. ,,Rekiny” zaskoczyły na swoim torze piąty po rundzie zasadniczej Stelmet Falubaz Zielona Góra, wygrywając w pierwszym spotkaniu tych drużyn 46:44.
INNPRO ROW Rybnik, pomimo ambitnej postawy nie sprostał na swoim torze zespołowi z Grudziądza, który dzięki tej wygranej jest jedną nogą w play-off.
W starciu dwóch drużyn z zupełnie różnych biegunów żużlowej tabeli Orlen Oil Motor Lublin pewnie pokonał Innpro ROW Rybnik 58 do 32, potwierdzając swoją dominację i aspiracje mistrzowskie. Gospodarze mimo ambitnej postawy i wsparcia kibiców nie byli w stanie nawiązać równorzędnej walki z naszpikowanym gwiazdami zespołem z Lublina. Dla Motoru to planowo wykonana misja, dla zawodników ROW-u to kolejna bolesna lekcja.
Sensacji nie było, bo i być nie mogło. Oba zespoły dysponują zupełnie inną soiłą rażenia. INNPRO ROW Rybnik marzy o utrzymaniu się w ekstralidze, a mistrz Polski z Lublina, myśli o tym, by zachować status najlepszej drużyny w kraju. Wynik konfrontacji był łatwy do przewidzenia.
Nicki Pedersen to barwna postać światowego speedwaya. Bez wątpienia dodaje kolorytu rozgrywkom ligowym. Oststnio wypadł po kolejnym fatalnym zachowaniu ze składu beniaminka z Rybnika. Czy jeszcze powróci do meczowej kadry?
Ogromny pech dopadł zespół z Częstochowy. Ich mecz w Rybniku z INNPRO ROW układał się po ich myśli aż do 9 biegu, w którym doszło do fatalnej kraksy tuż po starcie.
Wydawało się, że po ubiegłotygodniowym spotkaniu w Zielonej Górze, gdzie Stelmet Falubaz po ciężkim boju wygrał z INNPRO ROW Rybnik w rewanżu może być jeszcze ciekawiej. Ten kto wietrzył niespodziankę jednak grubo się przeliczył. Czy gospodarze przygotowaniem toru strzelili sobie w przysłowiowe kolano?
Niespodzianki w pierwszym piątkowym spotkaniu PGE Ekstraligoi nie było, choć INNPRO ROW Rybnik z mozołem odrabiał straty poniesione w pierwszej fazie spotkania. Górą, zgodnie z przewidywaniami była jednak Betard Sparta Wrocław, aspirująca do walki o najwyższe cele.
INNPRO ROW Rybnik, który nie miał dużego wyboru na rynku transferowym udowodnił, że na swoim torze może być groźnym dla każdego. Jako pierwsi o tym przekonali się zawodnicy Gezet Stali Gorzów, którzy nie sprostali beniaminkowi, przegrywając na Śląsku 49:41.