Aktualności żużlowe, Speedway na gorąco

Zamknij

„Mógł być wielokrotnym mistrzem świata”. Rafał Kurmański, pamiętamy!

Artur Bielecki 20:15, 30.05.2023 Aktualizacja: 17:53, 25.10.2025
Skomentuj „Mógł być mistrzem świata”. Rafał Kurmański, pamiętamy fot. Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda

- Ambicją, wolą walki, techniką jazdy, usposobieniem i zaangażowaniem przewyższał nawet samego Bartka Zmarzlika. Ależ były przed nim możliwości. Kurmanek mógł być kilkukrotnym Mistrzem Świata - takim komentarzem opatrzył Sebastian Nowicki na klubowym fanpage'u Falubazu Zielona Góra, wspominając Rafała Kurmańskiego.

[ZT]30243[/ZT]

Wychowanek Falubazu popełnił samobójstwo. Dzisiaj mija 19 lat od tego tragicznego zdarzenia. Kibice, działacze, żużlowcy pamiętają. My również nie zapomnieliśmy o popularnym "Kurmanku".

Kurmański miał 22 lata, gdy targnął się na swoje życie. Samobójstwo popełnił w hotelu  w Zielonej Górze. Zwłoki żużlowca znalazła obsługa. Kilka godzin później miał odbyć się mecz. Zielonogórzanie podejmowali Unii Leszno. Na stadionie pojawiły się znicze, smutek i żal towarzyszył zmaganiom żużlowców, którzy nie chcieli startować. Meczu jednak nie udało się przesunąć na inny termin.

Rafał Kurmański

Młody człowiek, jak wtedy tłumaczyli jego bliscy, nie wytrzymał presji. Ciąg zdarzeń spowodował, że Kurmański poddał się. W noc poprzedzającą tragedię policja zatrzymała go, gdy prowadził samochód w stanie nietrzeźwym, miał 0,8 promila we krwi. Stracił prawo jazdy. Nie wrócił do domu, wynajął pokój hotelu. Tam popełnił samobójstwo.

[ZT]30242[/ZT]

Jako zawodnik był obdarzony talentem, który potrafił wykorzystać, co zaowocowało dobrymi wynikami. Jako junior przebojem wdarł się do krajowej czołówki. Przez wielu został okrzyknięty następcą Andrzeja Huszczy w zielonogórskim Falubazie. I wiele wskazywało, że tak się stanie. Zadebiutował w cyklu Speedway Grand Prix, zdobywał medale mistrzostw Polski wśród juniorów, stanął na drugim stopniu podium Indywidualnych Mistrzostw Europy Juniorów. Niestety, sukcesy go przytłaczały. Pięknie zapowiadającą się karierę przerwała tragedia. Doszło do niej 30 maja 2004 roku.

"Kurmanek" pozostał w pamięci kibiców Falubazu i żużlowej Polski.

(Artur Bielecki)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu magazynzuzel.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%