Zamknij

Pech nie opuszcza Unii Leszno

10:59, 17.07.2024 Aktualizacja: 11:14, 17.07.2024
Skomentuj fot. Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda fot. Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda

Wczoraj podczas meczu U24 Agromix Polcopper Unia vs KS Toruń kontuzji uległ Damian Ratajczak, który właśnie wrócił do ścigania po... kontuzji.

Leszczynianie wygrali 49:41, ale to zwycięstwo chyba nikogo w Lesznie nie obeszło (o meczu TUTAJ). Ważniejsze stało się to, do czego doszło w 12 biegu, w którym upadek zaliczył Damian Ratajczak i zawodnik z Torunia Krzysztof Lewandowski.

Przypominamy, że młody zawodnik Byków wrócił do ścigania po ciężkiej kontuzji, co w obliczu ultra ważnego dla Unii Leszno niedzielnego meczu z ZOOleszcz GKM Grudziądz miało kapitalne znaczenie. Aby Unia mogła myśleć o utrzymaniu się w ekstralidze ten mecz musi wygrać i to najlepiej za trzy punkty. To dlatego wiadomość o powrocie Damiana Ratajczaka ucieszyła wszystkich kibiców w Lesznie. Długo ta radość nie trwała.

Wprawdzie bezpośrednio po wczorajszym upadku wydawało się, że zawodnik Byków nie ucierpiał zbytnio, do parkingu wrócił podwieziony przez Antka Menzla. Jednak potem w parkingu narzekał na ból nogi. Zawodnik pojechał do szpitala i już wiadomo, że doznał kontuzji kolana i konieczna jest... przerwa w startach.

Zobaczcie zdjęcia z wypadku Damiana Ratajczaka (fot. Mariusz Cwojda):

(Maciej Górecki)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu magazynzuzel.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%