Zamknij

Gorzkie zwycięstwo Unii Leszno. Bonus dla GKM

16:36, 22.07.2024 Aktualizacja: 16:47, 22.07.2024
Skomentuj fot. Jakub Schwarz Czarny Productions fot. Jakub Schwarz Czarny Productions

Spotkanie 11. kolejki PGE Ekstraligi było meczem na dnie tabeli o utrzymanie w elicie. Unia Leszno na własnym stadionie podejmowała ekipę z Grudziądza. Gospodarze wygrali 47:43, lecz nie tego się spodziewali. Potrzebny Unii był punkt bonusowy, aby odetchnąć z ulgą po tym meczu. Na końcu tekstu galeria z tego spotkania

[ZT]34965[/ZT]

[reklama.świetne ceny]

W pierwszym biegu dnia leszczynianie kompletnie przegrali start. Najlepiej wystrzelił Max Fricke - zawodnik GKM’u Grudziądz. Przez chwilę drugi był Kacper Pludra, lecz szybko gospodarze poradzili sobie z zawodnikiem do lat 24. gości. Antoni Mencel w wyścigu juniorskim pokazał się z bardzo dobrej strony. Założył na starcie Kacpra Łobodzińskiego i pewnie pomknął po trzy punkty. Młodszy junior z Leszna dojechał z tyłu bez walki na końcu stawki.

Trybuny w Lesznie się pobudziły, ponieważ Keynan Rew i Grzegorz Zengota podwójnie 5:1 wygrali trzeci bieg. Do samego końca nacierał Jaimon Lidsey, ale bez skutku. Totalnie odmieniony Hubert Jabłoński wygrał bieg czwarty. 18-latek wygrał moment startowy i pomknął do mety. Z tyłu Janusz Kołodziej próbował się przedzierać między rywalami, ale zabrakło by pokonać Wadima Tarasienko. Po pierwszej serii leszczynianie prowadzili wysoko 15:9.

[reklama.świetne ceny]

Goście z Grudziądza wygrali start i w biegu piątym jechali na prowadzeniu. Momentalnie błąd Maxa Fricke wykorzystał Keynan Rew, który rozdzielił parę gości. Pierwszy dojechał Wadim Tarasienko, a Andrzej Lebiediew nie liczył się w walce. Grudziądzanie wzięli się poważnie za odrabianie strat i w 6. wyścigu Jaimon Lidsey wygrał przed swoimi byłymi kibicami. Trzeci linię mety przekroczył Max Fricke i GKM przegrywał tylko 19:17. Na zakończenie drugiej serii startów Michael Jepsen Jensen udowodnił, że jego powrót do ekstraligi nie był przypadkowy. Duńczyk pokonał Janusza Kołodzieja w swoim domu i uratował GKM. Po dwóch seriach 22:20 dla gospodarzy.

Grudziądz doprowadził do remisu meczowego w 9. biegu. Max Fricke wystrzelił najlepiej spod taśmy i dojechał do mety. Z tyłu Ben Cook nie zrozumiał się z Januszem Kołodziejem i przeszkadzali sobie na czym skorzystał Jaimon Lidsey. Leszczynianie szybko odbili piłeczkę i wygrali w 10. gonitwie 4:2. Niesamowity tego dnia Keynan Rew bez problemu sobie poradził z rywalami, natomiast Andrzej Lebiediew wygrał z juniorem gości. Po trzech seriach 31:29 dla Fogo Unii Leszno.

[reklama.świetne ceny]

Pechowo w biegu jedenastym defekt motocykla zaliczył Max Fricke, lecz jego doparowy Wadim Tarasienko ani chwili nie czuł zagrożenia ze strony byków z Leszna. Trener Rafał Okoniewski za Andrzeja Lebiediewa w bój posłał Nazara Parnickiego w biegu 12. Ukrainiec wygrał z juniorem gości, ale to nie w jego stronę wszystkie oczy na stadionie im. Alfreda Smoczyka spoglądały. Antoni Mencel przez cały wyścig prowadził z Jaimonem Lidseyem i Australijczyk na samej kresce minął młodzieżowca Fogo Unii Leszno. W biegu trzynastym wrócił stary dobry Janusz Kołodziej, który płynął po torze w Lesznie bez problemu. Grzegorz Zengota dojechał z punktem i Unia prowadziła w meczu, lecz nie mieli już szans na punkt bonusowy. 41:37 dla miejscowych żużlowców.

Leszczynianie w biegu 14. przez cały wyścig przegrywali 1:5, aż na trzecim okrążeniu Ben Cook minął Jaimona Lidseya. Momentalnie “Smok” zaczął się cieszyć, ponieważ Unia dalej prowadziła w meczu. Na zakończenie dnia Grzegorz Zengota zwyciężył, a za jego plecami jechał Keynan Rew, który końcowo został wyprzedzony przez Wadima Tarasienko.

Mecz zakończył się wynikiem 47:43. Ten wynik jest gorszy dla Fogo Unii Leszno, ponieważ do utrzymania w Ekstralidze każdy punkt w ligowej tabeli jest na wagę złota. Aktualnie pozycja leszczynian robi się coraz mniej ciekawa i mają już tylko matematyczne szanse na utrzymanie w elicie. Zajmują ostatnie miejsce w tabeli i tracą dwa punkty do bezpiecznej pozycji.

 

Fogo Unia Leszno - ZOOleszcz GKM Grudziądz 47:43

Fogo Unia Leszno: Keynan Rew 11 (3,2,3,2,1), Grzegorz Zengota 11 (2,2,3,1,3), Ben Cook 7 (1,1,2,1,2), Janusz Kołodziej 6 (1,2,0,3,0), Antoni Mencel 5 (3,0,2), Andrzej Lebiediew 3 (2,0,1), Hubert Jabłoński 3 (0,3,0), Nazar Parnicki 1 (1).

ZOOleszcz GKM Grudziądz: Wadim Tarasienko 12 (2,3,2,3,2), Michael Jepsen Jensen 10 (0,3,2,2,3), Jaimon Lidsey 9 (1,3,1,3,1), Max Fricke 8 (3,1,1,3,d,0), Kevin Małkiewicz 2 (2,0,0), Kacper Pludra 1 (0,1,0), Kacper Łobodziński 1 (1,0,0).

(wyniki za sport.tvp.pl)

[FOTORELACJA]293[/FOTORELACJA]

 

(Piotr Dzierliński)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%