Strona główna Aktualności Stadion ważniejszy od kasy? Dobry pomysł PZMot.

Stadion ważniejszy od kasy? Dobry pomysł PZMot.

-

To stadion ma być jednym z głównych kryteriów wyboru miast w Polsce, w których odbywać się będą turnieje SGP. To bardzo dobry pomysł, ponieważ zyska na nim cały polski żużel. Takie kryterium w perspektywie powinno mieć wpływ na poprawę żużlowej infrastruktury w kraju.

Polski Związek Motorowy wstępnie porozumiał się z nowym organizatorem Speedway Grand Prix – firmą Discovery, która za niedługo przejmie stery i zacznie rozdawać karty w organizacji rywalizacji o tytuł indywidualnego mistrza świata na żużlu. Na mocy porozumienia, to właśnie PZMot. miałby w dużej części decydować, które miasta będą gospodarzem zawodów z udziałem światowej elity. Jednym z głównych kryteriów wybory mają być stadiony. Do tej pory decydowały głównie pieniądze.

Szansa na szerszą promocję żużla

Pomysł dobry – skończy się wyścig o podpisanie umowy i przede wszystkim przepłacanie za licencję, pozwalającą zorganizować turniej. No i PZMot. miałby narzędzie w postaci nagrody, a za taką można uznać przekazanie organizacji turnieju SGP. Wstępne założenia są następujące: miasto, które inwestuje w stadion, dba o obiekty i zależy mu na promocji speedwaya, klubu, miasta i regionu, może liczyć na bonus. I to takie miasto w pierwszej kolejności zostanie gospodarzem zawodów. Umowa miałaby obowiązywać na dwa lata. Po tym okresie szansę dostaje następne miasto i tak zmieniałaby się geografia zawodów SGP w Polsce. To z kolei byłoby dobre dla ogólnopolskiej promocji żużla. Dzięki proponowanym zmianom może w końcu żużlowa elita zawitałaby np. do Częstochowy, Łodzi, Rybnika, Lublina lub Zielonej Góry i tamtejsi kibice u siebie zobaczyliby światowy żużel.

Reklama

Żużlowa centrala dobrze kombinuje, ale znając polskie piekiełko żużlowe, zaraz wybuchnie afera. Czy na przykład Toruń lub Wrocław lekką ręka pozbędą się zawodów SGP? Coś nam się wydaje, że jako pierwsi zaczną torpedować pomysł żużlowej centrali.

Stadiony: jedne błyszczą, inne… nie

Inna sprawa, to stan obiektów w naszym kraju. Powstają nowe stadiony lub podstarzałe obiekty są modernizowane i to się chwali. Warszawa i Toruń posiadają areny godne pozazdroszczenia. Sukcesem zakończyła się rozbudowa i unowocześnienie Stadionu Olimpijskiego we Wrocławiu. Pięknie prezentuje się nowy stadion w Łodzi. Modernizowane są żużlowe areny w Częstochowie i Bydgoszczy. O nowy obiekt zabiega Lublin. Projekty prezentują się imponująco. Poczekajmy na realizację. Po zrealizowaniu tych projektów żużel zyska piękne i godne siebie oprawy.

Jednak nie wszystkie nasze stadiony mogą pochwalić się europejskim standardem. Na tle tych kilku wymienionych ośrodków, słabo wyglądają stadiony np. w Lesznie czy Zielonej Górze. Ich standard całkowicie mija się z jakością prezentowanego na tych arenach żużla. Owszem, stare stadiony regularnie są dostosowywane do wymogów licencyjnych Ekstraligi Żużlowej spółka z o.o., ale nic ponadto. Niestety, porównując areny w Toruniu czy Wrocławiu, te stadiony mają wiele do poprawienia.

Reklama

W Lesznie uwagi ze strony Ekstraligi Żużlowej, jednych śmieszą, innych martwią. Władze ligi mają zastrzeżenia np. do stanu technicznego schodów na stadionie i sanitariatów. Problem stanowią również ograniczone możliwości parkingowe. Podczas rozgrywania ligowych spotkań, auta parkują na częściowo zamkniętej ulicy 17 Stycznia. Niejednokrotnie kibice, którzy przyjechali na Smoka oglądać żużel, wpierw muszą zmierzyć się z problemem znalezienia wolnego miejsca parkingowego dla swego auta.

Kto zyska, kto straci na nowym rozdaniu w SGP? Oby największym wygranym był żużel i kibice.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Musisz przeczytać

Stal i Falubaz walczą o Vaculika

Martin Vaculik ma przed sobą jeszcze dwa ligowe mecze. Wystąpi w dwumeczu o brązowy medal drużynowych mistrzostw Polski. Ostatnio temat jego przyszłości w zielonogórskim...