Strona główna Aktualności Jaimon Lidsey po raz drugi na kwarantannie!

Jaimon Lidsey po raz drugi na kwarantannie!

-

Jaimon Lidsey przyleciał do Polski na obowiązkową kwarantannę. Razem z klubowym kolegą z Fogo Unii Leszno Brady Kurtzem odbywają ją w zamknięciu i czekają na testy. “Jaimo” drugi raz przechodzi kwarantannę.

Pierwszą zaliczył w ojczyźnie zaraz po przylocie z Wielkiej Brytanii. Był to czas, gdy Australia własnie wprowadziła obowiązkową kwarantannę i żużlowiec okazał się jednym z pierwszych, który ją przechodził. Teraz w Polsce Lidsey znów przebywa na kwarantannie. Jak się okazuje, nie ma z tym kłopotu. Koledzy żartują z niego, że posiada już doświadczenie. W dwa miesiące zaliczył dwie kwarantanny. Żużlowiec poddał się sanitarnemu rygorowi z nadzieją, że już niedługo wsiądzie na motor i dostanie szansę w lidze.

Jaimon Lidsey
Koledzy żartują, że “Jaimo” ma wyjątkowe doświadczenie w przechodzeniu kwarantanny (fot. Mariusz Cwojda/Magazyn Żużel)

Lidsey i Kurtz bardziej niż obowiązkową kwarantanną przerazili się podróżą do Polski. Jak się okazuje, żużlowcy z Australii podróżowali prawie dwie doby – niecałe 40 godzin. Kurtz leciał z Sydney (dojazd na lotnisko 300 km), Lidsey z Melbourne (jeszcze dalej, bo ponad 500 km z Mildury) i spotkali się na lotnisku w Doha. Potem polecieli do Londynu, dalej do Frankfurtu i z Frankfurtu do Berlina, gdzie czekał na nich samochód Unii Leszno. Zmęczeni podróżą dotarli do Krzycka, gdzie korzystają z gościnności prezesa Unii Piotra Rusieckiego.

Australijscy stranieri leszczyńskich Byków przyznają, że nigdy wcześniej nie zaliczyli tak długiej podróży. Prawie 40 godzin spędzili na lotniskach i w samolocie. Żartują, że to rekord, który zapamiętają na długo. W Polsce zdążyli wypocząć. Ważne jest przede wszystkim to, że obaj regularnie trenują w zamknięciu i czekają na testy. Badania zaplanowano w następnym tygodniu. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w piątek (29 maja) powinni odpalić motocykle na pierwszym treningu na “Smoku”.

Musisz przeczytać

Peter Collins: pierwszy skrzypek w kwintecie braci (cz.1)

Zapewne każdy fan sportu jest w stanie wskazać chociaż jeden sportowy klan, rodzinę czy duet, który nie tylko sięgał po medale, ale związany był...