More
    Strona głównaAktualnościJason Doyle subtelnie zakpił z Unii Leszno. Ta szpila może zaboleć

    Jason Doyle subtelnie zakpił z Unii Leszno. Ta szpila może zaboleć

    -

    Jason Doyle postanowił w przyszłym sezonie przenieść się z leszczyńskiej Unii do beniaminka PGE Ekstraligi – Cellfast Wilków Krosno. Zmiana ta odbyła się w atmosferze skandalu, a z Leszna padały w jego stronę rozmaite oskarżenia. Wygląda na to, że indywidualny Mistrz Świata z 2017 roku nie traktuje ich poważnie i się nimi nie przejmuje.

    Doyle był jednym z hitów tegorocznego okna transferowego. Klub z Leszna już w trakcie sezonu poinformował o wstępnym uzgodnieniu warunków przedłużenia kontraktu. Australijczyk jednak zdecydował się te ustalenia zignorować i poszukać sobie nowego pracodawcy. Przez kibiców w Lesznie odsądzany jest za to od czci i wiary. Gorzkich słów nie szczędzą mu też władze Fogo Unii Leszno. Doyle nie komentuje wprawdzie sprawy, ale to nie znaczy, że w ogóle nie reaguje na sytuację.

    Czytaj więcej  Damian Baliński: Zawiedliśmy, mamy braki
    Jason Doyle
    (fot. Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda) Jason Doyle rozstawał się z Unią Leszno w atmosferze skandalu

    Zapytany o gorące powitanie przez kibiców w Krośnie nie omieszkał wbić przysłowiowej szpili leszczynianom :

    -Pierwszy raz jestem na prezentacji, na której jest więcej ludzi niż na stadionie przez ostatnie parę lat – odparł.

    Czytaj więcej  Jason Doyle ostro nawrzucał Patrykowi Dudkowi

    Ciąg dalszy tekstu pod materiałem video:

    Nie sposób było nie odnieść wrażenia, że Jason Doyle w ten wysublimowany sposób zakpił sobie ze swojego byłego pracodawcy. Jak wiadomo Unia Leszno w ostatnim sezonie mocno borykała się z frekwencją na swoim stadionie podczas meczy ekstraligowych. Często na trybunach wiało pustkami. Trudno tez nie wyczuć sarkazmu w odpowiedzi na pytanie jakie widzi różnice między byciem „Bykiem” a „Wilkiem”. Odpowiedział, że jako „Wilk” chce, zdobyć złoty medal drużynowych mistrzostw Polski czego nie udało się mu wywalczyć z drużyną z Leszna. Faktem jest, że Fogo Unia Leszno zanotowała najgorszy sezon od lat, kończąc go na szóstym miejscu.

    Czytaj więcej  Kosmito, jedź! Syn patrzy!

    -Widzę, że klub z Krosna chce osiągać to co ja, czyli być tak dobrym w ekstralidze jak tylko można – mówi Jason Doyle o swoim nowym pracodawcy. – Przez ostatnie dni miałem okazję dobrze przyjrzeć się nowej drużynie. Widzę jak jest zbudowana drużyna i jak profesjonalnym klubem jest Krosno. Dlatego myślę, że gdy uda nam się to „utrzymać”, jesteśmy w stanie przeć do przodu w ekstralidze. I nie tylko w przyszłym sezonie ale i przez wiele następnych lat.

    Reklama

    Cellfast Wilki Krosno to już dziesiąty klub Doyla w historii jego starów w Polskiej lidze. Kibice zadają sobie pytanie jaka przyszłość czeka Australijczyka w drużynie z Podkarpacia i czy uda mu się zagrzać miejsca w Krośnieńskiej „Watasze” na dłużej?

    Reklama

    11 KOMENTARZE

    1. Jeśli jeden z liderów jakim był w drużynie Fogo Uni Jason Doyle dni na swoim własnym stadionie 6-7 punktów to nie ma co mażyć o tytule mistrzowskim dla drużyny. Z całym szacunkiem panie Doyle byłeś hamulcowym tej drużyny , a pretensje proszę mieć tylko do siebie.

    2. Jeśli jeden z liderów jakim był w drużynie Fogo Uni Jason Doyle robi na swoim stadionie 6-7 punktów to nie ma co marzyć o tytule mistrzowskim dla drużyny. Z całym szacunkiem panie Doyle byłeś hamulcowym tej drużyny, a pretensje proszę mieć tylko do siebie (w poprzednim poście wkradły się błędy ortograficzne).

    3. Ktoś taki jak Doyle nie jest wstanie zakpić z Unii. Leszno to kawał historii żużla. Zresztą Doyle idzie drogą Crumpa w Rzeszowie i jest cieki.

    4. Taka frekwencja jak twoja dyspozycja Doylar. Jesteś cienias i oszust tyle w temacie . Będę następca Adamsa w Unii . Ty jemu nawet do pięt nie dorastasz .

    5. usunięta ten artykuł w profilu na Facebooku, co za tym idzie również komentarze pod nim zawarte włączenie z moim (nawet pisałem w związku z tym do redakcji) ciekaw jestem wyjaśnienia tej sytuacji. poniekąd zaprzeczać esami sobie skoro coś co redaguje cię potem usuwacie

      • Prosimy o komentowanie na portalu, bezpośrednio pod tekstami. Jeśli chodzi o nasz profil na FB, usunięto nam kilka postów wraz z komentarzami. Nie mieliśmy na to wpływu. Tutaj można jednak komentować bez ograniczeń (oczywiście zgodnie z ogólnie przyjętymi zasadami i zgodnie z prawem)

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    - Advertisment -

    Must Read

    Francis Gusts nie boi się powtórki blamażu, a Andrzej Lebedevs marzy...

    FIM ogłosiło niedawno listę miast - gospodarzy cyklu Speedway Grand Prix. Siódmą rundę cyklu zorganizują Łotysze na stadionie w Rydze. Pytamy Andrzeja Lebedevsa i...