More
    Strona głównaAktualnościPiotr Pawlicki musi „jechać na pół gwizdka”

    Piotr Pawlicki musi „jechać na pół gwizdka”

    -

    Piotr Pawlicki nie oszczędza się na treningach, chociaż lekarze na razie zalecili mu „jazdę na pół gwizdka”. To znaczy, po zabiegu operacyjnym, który przeszedł po zakończeniu sezonu żużlowego, nie powinien wykonywać niektórych ćwiczeń.

    Pawlicki jest świadomy, że dobre wytrenowanie w okresie między sezonami zaprocentuje w sezonie startów. Jak sam podkreśla, lubi wysiłek i treningi, lubi zmęczyć się. Nie trzeba go ani namawiać, ani zachęcać do treningów kondycyjnych, wytrzymałościowych i sprawnościowych. Kapitan leszczyńskich „Byków” zaliczył pobyt w austriackich Alpach, teraz razem z partnerką oraz bratem Przemysławem Pawlickim trenują w ciepłym klimacie – na Wyspach Kanaryjskich. Dużo jazdy na rowerze, bieganie, zajęcia w siłowni wypełniają Pawlickiemu jego dzienny harmonogram zajęć.

    Czytaj więcej  Minął termin a Unia Leszno wciąż czeka na decyzję i punkty. Może nasze zdjęcia pomogą?
    (fot. Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda) Lekarze na razie zalecili Piotrowi Pawlickiemu „jazdę na pół gwizdka”

    Piękne i malownicze krajobrazy przyciągają uwagę na Grand Canaria i przede wszystkim świetna pogoda, dużo słońca. Pawliccy jak się okazuje, przyjmują każde wyzwanie. Już zdążyli na Gran Canaria zdobyć najwyższy szczy – Pico de los Nieves (1949 m nad poziomem morza).

    Reklama

    Pawlicki na razie realizuje indywidualny cykl przygotowań do sezonu. Żużlowiec w lutym dołączy do drużyny i razem z kolegami wyjadą na 10-dniowy obóz do Hiszpanii. Uniści zgrupowanie na Półwyspie Iberyjskim zaplanowali w dniach od 18 do 28 lutego. Później już tylko będą wypatrywać dobrej pogody i pierwszych treningów w kraju na motocrossie i na torze żużlowym.

    Fogo Unia Leszno przed startem ligi planuje cztery sparingi – dwumecze z Falubazem Zielona Góra oraz ze Startem Gniezno.

    Reklama
    - Advertisment -

    Must Read

    Jarosław Hampel: „To była złość”

    - Musieliśmy mocno szarpać przez cały mecz – mówi Jarosław Hampel, wracając wspomnieniami do niedzielnego finału play off DMP. Motor Lublin pierwszy raz w...